Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Noworoczne Postanowienia Czytelnicze – wyniki

Swoje Noworoczne Postanowienia Czytelnicze na rok 2012  nadesłały do nas same szczecinianki. A że  było ich tylko pięć ale bardzo ciekawych, postanawiamy nagrodzić wszystkie.
Mamy nadzieję, że uda się Paniom przeczytać każdą z książek, która znajduje się na liście a także jeszcze więcej!
A oto nagrodzone Panie i ich listy książek, które może zainspirują innych czytelników do przeczytania właśnie tych pozycji?


Pani Małgorzata Maćkowiak otrzymuje książkę Moniki Szwai „Matka wszystkich lalek” (Wydawnictwo SOL).
Pani Małgosia pisze:
Moje czytelnicze postanowienia noworoczne:
1.Stephen King „Dallas 63”
Kupiłam ją sobie pod choinkę. Wraz z nowym rokiem zagłębiłam się w świat Jaka- George’a i bardzo mi się tam podoba
2. Norman Davies „Europa”
Czytanie rozpoczęte jeszcze w 2011 – ambitnie postanawiam dokończyć, co zaczęłam.
3. Neil Gailman „Amerykańscy bogowie”
Kusi mnie od dość dawna swoją  czarno-białą okładką. Nie jestem fanką fantastyki, ale wiem, że tę książkę przeczytać muszę.
4. Joyce Carol Oakes „Blondynka”
Któżby nie kochał słodkiej Normy Jane? Ja ją ubóstwiam, a kiedy połączy się jej słodycz  z mrocznym, dusznym stylem pisania pani Oakes zapowiada się fascynująca opowieść.
5. Janina Olczak – Ronikier „Korczak”
W przeciwieństwie do Joyce Carol Oakes styl pisania pani Olczak-Roniker jest wyjątkowo krzepiący. Bardzo podobało mi się „W ogrodzie pamięci”. Chętnie przeczytam fascynującą biografię Janusza Korczaka.
6. Anne Frank „Dziennik”
A tę książkę obiecuję sobie co roku. Zasmucają mnie losy małej Anne. Ona żyje nadal, dzięki każdej osobie, która czyta jej pamiętnik. Dlatego MUSZĘ
7. Jonathan Littell „Łaskawe”
To będzie moje drugie podejście do „Łaskawych”. Trzeciej szansy nie będzie J
8. Haruki Murakami „Norwegian Wood”
Ta książka ma tak cudną okładkę, że od dawna kusi mnie z księgarnianych półek. W tym roku jej ulegnę.


Pani Agnieszka Koralewska otrzymuje książkę Magdaleny Kawki „ Rzeka zimna” (Wydawnictwo SOL)
Oto lista pani Agnieszki:

1. Wahadło Foucaulta” Umberto Eco –  to chyba moja największe wyzwanie. Słyszałam wiele opinii na jej temat. Zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Historia, filozofia, magia, teorie spisku i do tego geniusz Eco. I to wszystko w jednej książce. Podobno trzeba tylko przebrnąć przez najtrudniejszy pierwszy rozdział. Potem jest już rewelacja :)

2. „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały – jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”, Adele Faber, Elaine Mazlish  – ponieważ może wreszcie zglebię tę tajemną wiedzę i w naszym domu zagości ład i harmonia ;)

3. „Zapach cedru”,  Ann-Marie MacDonald  – lubię sagi rodzinne. Te mi polecono jako bardzo ciekawą.

4. „Marzenie Celta”,  Mario Vargas Llosa – ponieważ ciekawa jest „ponoblowskiej” twórczości Losy i wpływu jaki miała na nią ta nagroda.

5. „Drwal” Michał Witkowski – przeczytałam Lubiewo i ciekawa jestem innych tytułów tego autora. Ta ma świetne recenzje.

6. „Pamiętnik Blumki”, Iwona Chmielewska –  bo lubię Korczaka, intersuję się tamtyką żydowską, a do tego właśnie rozpoczął się rok Korczaka, więc temat będzie modny.

7. kryminalna saga Camilli Läckberg – od dawna mam na nią oko. Ilość tomów trochę mnie przeraża, ale podobno to dobre pozycje dla kobiet lubiących lekkie kryminały.

8. „Moje drzewko pomarańczowe”  J.M. Vasconcelos – kiedy będę miała ochotę trochę się wzruszyc :)


Pani Sonia, otrzyma książkę Magdaleny Kordel „Okno z widokiem” (Wydawnictwo SOL)

Lista książek jakie chce przeczytać pani Sonia w 2012 roku.

1.      Janusz Głowacki „Sonia, która za dużo chciała” – chciałabym przeczytać tę książkę, że względu na tytuł, tylko i wyłącznie chodzi o tytuł. Nie znam tego autora, nigdy nie przeczytałam żadnej jego książki. Wchodząc do księgarni, rzuciła mi się w oczy i teraz czeka na swoją kolej, na mojej półce. Tak,  nazywam się Sonia i drugie „tak”, za dużo chcę. Wiem, że kilkaset stron papieru, pokrytego drobnym drukiem nie ułatwi mi wyborów ale podświadomie czuję, że znajdę tam coś co będzie mi jeszcze bliższe niż tytuł.

2.      Steven King „TO” – ta książka ma najbardziej intrygujący opis ze wszystkich książek jakie do tej pory spotkałam. Człowiek mimowolnie pragnie dowiedzieć się czym jest tytułowe „TO”. Zainteresowała mnie również okładka, która przedstawia moją najstraszniejszą fobię dzieciństwa a mianowicie twarz klauna.

3.      Biblia – Pismo Święte – zajmuję pierwsze miejsce w większości rankingów „książek które musisz przeczytać”, więc coś w tym na pewno jest. Chciałabym się również dowiedzieć, co skłania miliony do wiary w coś czego nie można zobaczyć, poczuć, dotknąć, usłyszeć.

4.      Jakub Żulczyk – Radio Armegeddon – moim zdaniem najbardziej kontrowersyjny pisarz polskiej literatury współczesnej. Po przeczytaniu dwóch, innych jego książek nie mogę się doczekać otworzyć i tę. Wierzę w tego człowieka, urzeka mnie jego prostota a zarazem wyszukane słownictwo. Książki tego Pana się po prostu chłonie. Ta podobno mocno uświadamia.

5.      Elizabeth Gilbert : Jedź, módl się i kochaj. – kolejna z serii książek „musisz przeczytać”. Ostatnio podczas odmóżdżania a konkretnie oglądania Big Bang Theory, jeden z bohaterów, Ray, wspomniał, że ta książka zmieniła jego życie. Mimo iż jest to serial komediowy, zaufam i postaram się wyciągać z niej coś dla siebie.

6.      Henryk Sienkiewicz : „Krzyżacy” – ja wiem, że to trochę dziwne ale to jedyna lektura gimnazjum która rozłożyła mnie na łopatki i poddałam się po kilku stronach. Może już do niej dojrzałam ? Zbyt często chodzi za mną ten tytuł.

7.      Anthony Burgess, Mechaniczna pomarańcza – dużo dobrych recenzji, dużo ładnych epitetów na temat tego utworu . Myślę, że warto sprawdzić. Tytuł też ma intrygujący. Miejmy nadzieję, że się nie zawiodę.
Sonia


Pani Marta Kostecka otrzyma wiersze Aleksandry Słowik „Kolejność stron” (Zaułek Wydawniczy Pomyłka)

Moje czytelnicze postanowienia noworoczne:

1. Jeśli wreszcie się ukaże – „Kłamca. Kill’em all” Ćwieka, bo uwielbiam Lokiego miłością gorącą i nieczystą, bo uwielbiam Ćwiekową wizję aniołów i nieba bez Boga oraz umiejętne łączenie w jednym tyglu wszystkich możliwych mitologii.

2. Sagę o Wiedźminie Sapkowskiego, bo w tym roku jeszcze nie czytałam, a tradycją jest, że czytam ją co najmniej raz w roku, jeśli nie dwa razy, powodowana niepohamowaną słabością do Geralta, złotych smoków, pyskatych pół-driad, wampirów, przy których Edward Cullen to mały pikuś, krasnoludzkich gier w karty, bardów w fiołkowych kapelusikach i całej tej menażerii z pełnym dobrodziejstwem inwentarza.

3. „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa, bo obiecuję sobie odświeżenie tej lektury od lat, a nigdy nie mam czasu. Bo może szatan nie jest taki zły, a Judasz nie jest tym, kim się wydaje. Za diabelski bal, za pocałunki w kolano Małgorzaty, którego ból czuję do dziś, gdy wspominam tę scenę. Za to, że, poza Polską, to za wschodnią granicą powstają najlepsze książki co docenić można tylko będąc jednym ze Słowian – pobratymców w słowie.

4. Succubus Reavaled pani Richelle Meads – jeśli oczywiście zdążą to przetłumaczyć w tym roku – bo uwielbiam romansidła pięknie ukryte pod maską fantastyki, pisane świetnym stylem, ale równocześnie będące typowymi czytadłami dla kobiet

5. Cmentarz w Pradze, Umberto Eco, bo pana Eco uwielbiam, Cmentarz zaś jest na topie i już zaczęłam go czytać. Trzeba być na bieżąco również z powszechnie szanowaną, znaną i lubianą literaturą światową!

6. „Bone Crossed” z serii Patricii Briggs o Mercedes Thompson, bo mimo, że ma kiepskie recenzje, to wcześniejsze 3 tomy stoją na półce, a to zobowiązuje. Poza tym, kocham relacje panujące w gronie wilkołaków, zmiennokształtną kojotołaczkę Mercy, a zwłaszcza samca alfa – Adama oraz szeroko rozumiane urban fantasy – zwłaszcza jeśli zawiera odniesienia do kultury Indian, co zawsze odczytuję jako hołd dla mego nieodżałowanego Winnetou! Howgh :)


Pani Magda otrzyma od nas książkę „Droga z Daulis do Delf” Cezarego Sikorskiego (Zaułek Wydawniczy Pomyłka).

Pani Magda pisze:
Chciałabym przeczytać…. duuużo. Spróbuję więc:
1. „Dobranoc Panie Lenin” Tiziano Terzani
Po przeczytaniu jednej z ostatnich książek tego autora zachciało mi się przeczytać go całego od początku. Więc po reportażach z Chin czas na drugą. Włoski dziennikarz podróżujący po świecie, a mimo że nie przepadam za Włochami, to jego spojrzenie jest takie jakieś zdrowe… ;)
2. „Listy przeciwko wojnie” Tiziano Terzani.
Powyższego autora – może nie w kolejności, ale długo oczekiwana. Podobnież najczęściej wydawana pozycja tego autora (I wydanie w 2002 roku), a w języku polskim dopiero po raz pierwszy… Sam tytuł mnie przekonuje.
3. „Myśli płynące z serca” Jego Świątobliwość Dalajlama
Przy okazji udało mi się kupić dwie jego książki, choć już dawno się zbierałam, żeby je poczytać. Z potrzeby serca…
4. „W głębi kontinuum” Jean Liedloff
Z potrzeby duszy…
5. „Hundertwasser malarz-król o pięciu skórach” Pierre Restany.
Mój ulubiony architekt. Książka już czeka jakiś czas na półce, na razie zaglądam do niej to tu, to tam, ale w końcu chciałabym od deski do deski… Z potrzeby tworzenia ;)
6. „1989 dziesięć opowiadań o burzeniu murów” – różni autorzy.
Z ciekawości… Te lata to moja młodość, więc poczytam z punktu widzenia młodego… ;)
Poza tym całe mnóstwo książek dla dzieci, od których kupowania jestem uzależniona, z racji prowadzonych zajęć dla dzieci. Kupuję głównie zachwycając się szatą graficzną, ale przy okazji czytam… :)

Prawda, że dużo ambitnej lektury przed Szczeciniankami?

Bardzo dziękujemy Wydawnictwu SOL oraz Zaułkowi Wydawniczemu Pomyłka za przekazane książki.

Dziś skontaktujemy się z Paniami w celu ustalenia odbioru nagród.

 

 

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>