SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Ove tańczy w środku, kiedy nikt tego nie widzi

Już wkrótce na ekranach kin pojawi się film z Tomem Hanksem, na podstawie debiutanckiej książki Frederika Backmana. „Mężczyzna imieniem Ove” to powieść z 2012 roku. W 2015 roku ukazał się szwedzki film o tym samym tytule. Wszystkim, którzy jeszcze nie znają tej książki, gorąco polecam lekturę! A potem wiadomo – do kina! Zwłaszcza jeśli jesteście fanami serialu „After life”. Bo tytułowy Ove i Tony z brytyjskiego serialu mają wiele wspólnego.

Ove to 59 – letni mężczyzna z zasadami. Życie go nie oszczędzało, a każde wydarzenie z dzieciństwa i młodości ukształtowało jego charakter. Kiedy spotkał miłość swojego życia i zdobył jej serce, założył rodzinę i wiódł w miarę spokojne życie u jej boku. Byli jak noc i dzień. Ona kochała ludzi, książki, muzykę i dziwne słowa. On wiecznie się z kimś kłócił, lubił śrubokręty, filtry olejowe i dzielił ludzi na tych, którzy jeżdżą saabem i tych, którzy wybierają inne marki. Ona chodziła tanecznym krokiem. On w rękami wciśnietymi w kieszenie…
Jednak jego żona Sonja widziała więcej. „Mnie nie oszukasz najdroższy. Ty, Ove tańczysz w środku, kiedy nikt tego nie widzi”. – twierdziła i kochała męża najbardziej na świecie.

Życie z Ovem nie było łatwe. Bo Ove widział wszystko i wiele rzeczy mu się nie podobało. Poza tym miał zasady. Często dziwne i kłopotliwe, szczególnie dla sąsiadów i administracji osiedla. No i bywał zazdrosny. Zwłaszcza o samochody… Dlatego na przykład nie potrafił trwać długo w przyjaźni z najbliższym sąsiadem. Nie kłócił się tylko z żoną. A kiedy ona umiera, Ove traci chęć do życia.

Wszystko dookoła go męczy. Zwłaszcza sąsiedzi, których przybywa, na jego dotąd spokojnym osiedlu. Nie przestrzegają zasad, dziwnie się zachowują, są beznadziejni… Jak ten jasnowołosy gamoń, czy fircyk i jego blond flądra. Świat bez Sonji traci sens, dlatego Ove ma więc świetny pomysł, który postanawia zrealizować.
Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem. W dodatku na drodze Ovego pojawia się kot. A koty jak wiadomo, potrafią namieszać w niejednym życiu.

To nie jest jednak historia o przyjaźni mężczyzny i kota, choć zwierzak odegrał tu sporą rolę. Oprócz kota, w życiu Ovego pojawiają się nowi sąsiedzi z dziećmi, którym wciąż trzeba w czymś pomóc. Potem kolejni ludzie chcą czegoś do Ovego i okazuje się, że ten samotny mężczyzna ma jeszcze wiele do zrobienia na świecie…

Powieść Backmana to historia pięknej miłości, pełna tęsknoty do zmarłej żony. To również ciepła, pełna humoru i wzruszająca opowieść o sile przyjaźni, sąsiedzkich więziach, które są tak ważne w codziennym życiu.
I o tym, że każdy z nas może ofiarować coś innym, tylko musimy rozejrzeć się dookoła. A jeśli jesteśmy tak „krótkowzroczni” jak Ove, pozostaje mieć nadzieję, że pomoże nam w tym jakiś zwierzak…..

MW

Frederik Backman, Mężczyzna imieniem Ove, przekład:Alicja Rosenau, Wydawnictwo Marginesy, 2022


Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>