Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Kwadratura czerni

„Chodźmy, wzywa nas kierunek zwiedzania, ale właśnie tak oszukamy śmierć. Rozpadniemy się na koła, prostokąty i trójkąty. Na krople farby. Albo na piksele. Zamienimy się w pył.”*

Rosyjski malarz, kreator „malarskiego atomu”, mesjasz, utopista, twórczy szaleniec, sztukmistrz, charyzmatyczny wizjoner, rewolucjonista, inspirator „architektury idealnej”. Geniusz, czy hochsztapler, drugorzędny malarz, a może wielki artysta? Filozof, pedagog, twórca, teoretyk i krytyk sztuki polskiego pochodzenia. Twórca nowego radykalnego kierunku w sztuce, pragnący oderwać się od rzeczywistości, Malewiczowska „jednostka podstawowa” miała maksymalnie uprościć wszelkie formy. Z czym kojarzy się Kazimierz Malewicz? Już na okładce pojawia się mała podpowiedź. Gdy otwieramy książkę nie mamy już żadnych wątpliwości- właśnie wkroczyliśmy w kwadraturę czerni. /więcej/

Miejski grunt

W głośnej książce „Wyjście awaryjne” Rafał Matyja postulował, by opowiedzieć naszą historię na nowo – nie przez pryzmat podbojów i powstań, ale budowy miast, tworzenia instytucji, ewolucji stylu życia. Nie tylko z perspektywy Warszawy, ale też Śląska, Pomorza czy Małopolski. Dopiero takie ujęcie, zdecentralizowane i skupione na modernizacji, pozwoli nam lepiej zrozumieć miejsce, w którym żyjemy, i to, kim jesteśmy.

Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością
Rafał Matyja
Wydawnictwo Karakter, 2021

W nowej książce autor podejmuje rzucone przez siebie wyzwanie. I opowiada fascynującą historię naszych ziem, ze szczególnym uwzględnieniem miast, w kontekście rozwoju całej Europy. Czerpie z setek trudno dostępnych źródeł, zestawia dane, pozwala wyobrazić sobie, jak tworzyły się zręby nowoczesności i jak wpływało to na codzienne życie mieszkańców – od rewolucyjnego wynalazku dyliżansu po szybką kolej, od organizacji poczty po informatyzację. Równolegle z opowieścią historyczną, obfitującą w barwne, nieraz zdumiewające przykłady, autor rozwija metarefleksję nad tym, co w największym stopniu odcisnęło piętno na nas jako społeczeństwie i sposobie, w jaki postrzegamy państwo. /więcej/

Społeczne wykluczenie

Ta książka to rodzaj autobiografii. Dodajmy jednak od razu, że autobiografii szczególnej, jej oś stanowi bowiem rozliczenie się ze skrywanym przed innymi, ale i sobą, pochodzeniem ze środowiska robotniczego. Eribon, gej, znany jest we Francji głównie z odważnych socjologicznych analiz, dotyczących sytuacji francuskich gejów i ich postępującej emancypacji. Jednakże choroba, a następnie śmierć ojca, każe mu się skonfrontować z jeszcze jednym, oprócz orientacji seksualnej, społecznym napiętnowaniem. Jest nim niskie pochodzenie autora, a właściwie jego wyparcie, spowodowane ambicją zrobienia akademickiej kariery. Co ciekawe, porzucenie „prowincjonalnego” Reims wiąże się z dwoma sprzecznymi procesami w życiu Eribona: daje mu wyzwolenie z homofobicznej opresji, pozwalając na nieskrępowane ujawnienie swojej orientacji, a jednocześnie wymusza na nim swoiste zamknięcie w szafie języka, myśli, zachowań, które do wielkiego, paryskiego świata nie pasują.
/więcej/

Audiobook „Zamkowe opowieści duszka Bogusia” do wygrania

W dzisiejszym konkursie z okazji Dnia Dziecka, do wygrania audiobook (2 płyty CD) „Zamkowe opowieści duszka Bogusia”. Książkę czyta Artur Barciś. Aby wziąć udział w zabawie, należy odpowiedzieć na pytania i przesłać odpowiedzi na adres e-mail podany w regulaminie poniżej. Wygrywa pierwsza osoba, która prześle prawidłowe odpowiedzi.

  1. Kto walczy z centaurem na Wałach Chrobrego?
  2. Ile dzieci mieli Bogusław X i Anna Jagiellonka?
  3. Jakie stworzenia znajdują się na tarczy zamkowego zegara?

Szczegóły w regulaminie: /więcej/

Nieodwracalne

Przełom XIX i XX wieku to wyrazisty i intensywny czas – czas niepokojów społecznych, wielkich wojen, wybuchu nowych nurtów artystycznych i czas przełomowych odkryć naukowych. W tych to właśnie niezwykłych latach Richard Rhodes rozpoczyna fabułę swojej książki. W roku 1933 po raz pierwszy spotykamy Leo Schillera, na którego spływa wizja wojny jakiej ludzkość jeszcze nie doświadczyła, i która wtedy jeszcze była niewyobrażalnym koszmarem.

Autor prowadzi fabułę opowiadając o życiu naukowców – fizyków i chemików, ich zmaganiach z codziennością na tle wrzącej Europy lat 20 -tych i 30-tych XX wieku, nierozerwalnie splatając je z gąszczem odkryć struktury atomu i rozpadu pierwiastków. /więcej/

Sześćdziesiąt lat

Walter Scott kojarzył mi się od zawsze z historią o rycerzu w białej zbroi i na białym koniu. Pewnie dlatego, że dziesiątki lat temu oglądałam serial „Ivanhoe” w naszej rodzimej telewizji, w dodatku czarno-białej… zerknęłam przed sekundą, kto grał główną rolę i już się nie dziwię, dlaczego się w tymże rycerzu zadurzyłam na amen (pomijając fakt, że był rycerzem i to na białym koniu). Przyszły odtwórca ról Świętego, Jamesa Bonda i właśnie Wilfreda z Ivanhoe – młodziusieńki Roger Moore! Tak! Jakby ktoś chciał zobaczyć intro, to TUTAJ. Warto przenieść się choć na minutę w czasy seriali z tamtych lat. No ale, hola, hola, miałam pisać o innym walterscottowskim bohaterze – Waverleyu. Tylko takie jakieś skojarzenie miałam, że ten Ivanhoe to… ponad sześćdziesiąt lat temu, bo z 1958 roku. A ja dalej uwielbiam Rogera. /więcej/

Poezja Miasta

Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkania z poezją w ramach projektu „Poezja Miasta”. Wieczory poetyckie, warsztaty, spacer – inauguracja już 1 czerwca, kiedy to odbędzie się pierwsze spotkanie skierowane do najmłodszych.

Trudna, niezrozumiała, elitarna? Czy tylko taka może być poezja? Naszym zdaniem – wcale nie! Poezja jest bliska każdemu i dla każdego dostępna. To właśnie chcemy udowodnić wszystkim malkontentom. Oczywiście zapraszamy również tych przekonanych – w naszym projekcie “Poezja miasta” każdy znajdzie coś dla siebie!
Mamy dla Was spotkania z twórcami, warsztaty, dyskusje, a nawet koncert. Staraliśmy się tak przygotować program, aby nie nudziły się u nas ani dzieci, ani młodzież, ani dorośli czy seniorzy. Wybrane wydarzenia będą tłumaczone na język migowy. Wszyscy są mile widziani. /więcej/

Konflikty technologiczne

To może nie jest książka dla każdego, ale też nie tylko dla socjalistów. Napisana co prawda trudnym czasem do przebrnięcia żargonem z pogranicza nauk społecznych i technologii, warta jest poznania przez wszystkich zainteresowanych przemianami, jakim w coraz szybszym tempie podlega nasza cywilizacja.

Trwanie i rozwój naszego ludzkiego święta można postrzegać dwojako. Jest ono oparte na idei stałego, naturalnego ładu, co prawda często naruszanego, ale zawsze obecnego jako zarówno odległy cel, jak i drogowskaz do rozwiązywania bieżących problemów. Ta wizja wywodzi się ze starożytności, a podtrzymywana jest przez myślenie religijne. Można jednak także patrzeć na cywilizację jako miejsce ciągłych konfliktów, słynnej wojny „wszystkich ze wszystkimi”, jak zauważył angielski filozof Thomas Hobbes, autor tej wizji. Przy czym, dodajmy dwie istotne rzeczy. Konflikt tu nie jest zjawiskiem przypadkowym, naruszającym jakieś pokojowe status quo. Przeciwnie, jest on istotą społeczeństwa, ponieważ ono składa się z różnych jednostek, mających własne, sprzeczne z innymi interesy. Ponadto dodajmy, konflikt nie jest z natury rzeczą złą, choć może przybrać destrukcyjną formę. Jest on naturalnym skutkiem ludzkiej wolności i ekspresji a rodzi się głównie w wyniku skrzyżowania sprzecznych interesów. /więcej/