16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Honorowo

Ciekawa, rozszerzona o fakty historyczne, powieść angielskiego duetu pisarskiego Olson-Cloud, to rzecz nie tylko o legendarnym dywizjonie 303, polskich, zapomnianych, lotnikach walczących w obronie Anglii w czasie II wojny światowej, ale przyczynek do rozważań dlaczego oddanie, waleczność i bohaterstwo Polaków tak marną zapłatę zyskało u sojusznika? Dlaczego sprzedano Polskę i Polaków, dlaczego nikt nie stanął w obronie wolności i niezawisłości naszego narodu? To zaprawdę gorzka lektura, ale jakże ważna z naszego punktu widzenia. Ale nie tylko naszego. To także „sprawa honoru” Anglików, by po latach, bijąc się ze skruchą w piersi, opowiedzieć rzecz całą bez zbędnego krygowania się i przemilczeń. Bo Polacy, którzy zginęli broniąc Anglii, zasłużyli na honorowe potraktowanie ich historii. Autorzy zadedykowali tę książkę narodowi polskiemu, by choć w ten sposób, okazać mu po latach, wdzięczność. /więcej/

Fanka, która kocha kochających się nawzajem

Fandomy wyrastają dziś jak grzyby po deszczu. Jeśli dana seria książek, gier lub serial zdobędzie wystarczającą popularność, otoczy ją grupa fanów. Ci dzielą się zaś na najróżniejsze osobistości: niektórzy są przeciętnymi uczestnikami życia ich fandomu, inni uczestniczą w ichnim odpowiedniku Wikipedii, a ci bardziej utalentowani rysują arty i komiksy lub piszą fikcję fanowską. I wśród tych ostatnich jest Cath.
Książki Gemmy T. Leslie to ulubione czytadło tytułowej fangirl. Postaci z serii o Simonie Snow towarzyszą jej cały czas i są osią napędzającą sporą część fabuły. Aby zrozumieć główną bohaterkę, Cath, musimy najpierw zrozumieć książki, które tak kocha.

Gemma T. Leslie kopiuje, ale robi to tak, że nikt tego w świecie przedstawionym nie zauważa. /więcej/

Po pierwsze – niedosyt

Dwutorowość narracji zdaje się już być normą dla różnego typu powieści. I o ile wprawny czytelnik doskonale sobie poradzi z łączeniem w spójną fabułę dwóch, często bardzo odmiennych perspektyw, to niekoniecznie rozwiąże zagadkę. Autorka „Primum non nocere” perfidnie wręcz wyprowadziła mnie w pole, zwiodła i omamiła na tyle, że dopiero pod koniec utworu zdałam sobie sprawę z własnej naiwności. Nie mogę wyjść z podziwu dla pisarki, gdyż zwyczajnie i po prostu zrobiła ze mną, co chciała. Przy następnej lekturze jakiejkolwiek jej powieści będę mądrzejsza i od razu zwietrzę podstęp w myśl zasady, że nic nie jest takie, na jakie wygląda. Zwłaszcza w szwedzkim kryminale… /więcej/

Sprawa honoru

Historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo przyczyniły się do uratowania Anglii w 1940 roku. To także opowieść o zaskakującej zdradzie, jakiej dopuścili się alianci pod koniec II wojny światowej.

Sprawa honoru
Dywizjon 303 Kościuszkowski: zapomniani bohaterowie II wojny światowej
Lynne Olson, Stanley W. Cloud
Przekład z języka angielskiego: Małgorzata i Andrzej Grabowscy

Losy pięciu pilotów słynnego Dywizjonu 303, którzy weszli do grona najbardziej bohaterskich i skutecznych lotników wojennych.

Towarzyszymy im w czasie szkolenia przed wojną, ich dramatycznej ewakuacji do Francji, a później do Wielkiej Brytanii, w której – początkowo pogardliwie potraktowani przez RAF – odegrali kluczową rolę, a ich brawura i umiejętności w bezpośrednich starciach z niemieckimi messerschmittami przeszły do legendy. /więcej/

Księga zwierząt niemalże niemożliwych

To nie bajka! One istnieją!

Księga zwierząt niemalże niemożliwych
Bestiariusz XXI wieku
Caspar Henderson
Przekład: Zofia Szachnowska-Olesiejuk i Adam Olesiejuk
Wydawnictwo Marginesy, 2018

Aksolotl, niesporczak, ksenofiofor, motyl morski, rekin chochlik – na naszej planecie żyją tysiące zwierząt, które daleko wykraczają poza ludzką wyobraźnię: prawdziwych stworzeń, które są często bardziej zadziwiające, niż wszystko, o czym fantazjowali autorzy średniowiecznych bestiariuszy.

Dzisiaj mało kto boi się potworów morskich i szyszymor. Ale też mało kto poznał tajemnice niesławnych pszczoło-jamników, kałamarnic olbrzymich czy krabów yeti. Nie mniej fascynujące są niesporczaki, które potrafią przeżyć w przestrzeni kosmicznej. /więcej/

Styczeń w Fice

Kluboksięgarnia Fika zaprasza w styczniu na spotkania z książkami, autorami i ich twórczością. Tych, którzy nie wiedzą jeszcze gdzie mieści się Fika, informujemy, że bardzo blisko najsłynniejszego marynarza w Szczecinie.
Poniżej więcej szczegółów.

/więcej/

Zrobicie, jak chcecie

Dawno nic takiego mnie nie spotkało – usiadłam na tapczanie, otuliłam się kocykiem, wzięłam „Trzy koperty” do ręki i pomyślawszy, że pewnie zaraz zasnę, zaczęłam czytać i… świat przestał istnieć! Ostatni raz dałam się tak pochłonąć przez „Przeminęło z wiatrem” w 1985 roku, gdy wieczorne czytanie zamieniło się w nocne, a skończyło o 4 nad ranem. Tym razem to Nir Hezroni sprawił, że działania agenta 10483 nie pozwoliły mi oderwać wzroku od żadnej ze stron, a jakiś głos z głębi umysłu przestrzegał cichym szeptem przed przerwą na toaletę, bo przecież w międzyczasie ktoś może zginąć…

Jak to autor zrobił? Nie mam pojęcia. To znaczy, oczywiście że mam, ale nie chciałabym zdradzić za wiele ani zanudzić analizą utworu. Powiem tylko, że absolutnie nie daje się odczuć, iż „Trzy koperty” są debiutem pisarskim – wręcz przeciwnie, nie można oprzeć się wrażeniu, że czytamy prozę dobrze znanego nam już twórcy, że to kolejna jego pozycja, z którą mamy niewątpliwą przyjemność obcować. A na końcu czeka nas zaskoczenie albo raczej – rozczarowanie. Tak, książka się kończy niespodziewanie po dwóch godzinach lektury (260 stron tekstu), a ja… wściekłam się na autora, że zostawił mnie z kompozycją otwartą. Jak mógł mi to zrobić? Jak? Dlaczego? Do tego stopnia wyprowadził mnie z równowagi, że aż napisałam do Hezroniego. I co? Dowiedziałam się, że kontynuacja losów 10483 już jest w polskich księgarniach! Myślałam, że nie zasnę… /więcej/

Marek Krajewski w Teatrze Polskim w Szczecinie

Marek Krajewski w Teatrze Polskim w Szczecinie spotka się z czytelnikami 22 stycznia (wtorek) 2019, o godz. 18.00
Spotkanie poprowadzi Andrzej Skrendo

,,Jestem autorem kryminałów historycznych, dla których mój kolega po piórze Marcin Wroński ukuł bardzo ładny termin kryminał retro. Jestem zatem kryminalistą retro, by tak rzec. W przeszłości szukam intryg, zdarzeń, które mogą być punktem wyjścia do fabuły kryminalnej.’’
Marek Krajewski

Marek Krajewski to autor powieści. Z wykształcenia doktor filologii klasycznej specjalizujący się w językoznawstwie łacińskim. Najpierw wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim, a potem został zawodowym pisarzem. Jest pierwszym laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru przyznawanej przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie” oraz Instytut Książki za najlepszą polskojęzyczną powieść kryminalną lub sensacyjną. Otrzymał też Nagrodę Księgarzy „Witryna” za najlepszą książkę 2005, a w roku 2006 – Paszport Polityki. /więcej/

Strona 10 z 399« Pierwsza...89101112...203040...Ostatnia »