SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

W strefie złamanego kręgosłupa

„Kobietę na froncie” powinno się umieścić na liście lektur obowiązkowych w polskiej szkole ponadpodstawowej. Te pozycje, które obecnie się na niej znajdują, tak dobitnie i przejmująco nie wspominają o przemocy seksualnej ze strony żołnierzy „wyzwolicielskiej” Armii Czerwonej podczas II wojny światowej.

Muszę przyznać, że lektura książki Alaine Polcz była dla mnie z jednej strony bardzo interesująca, ale z drugiej – taka, która powoduje niemal fizyczny ból. Zwłaszcza że po wspomnienia węgierskiej psycholożki sięgnęłam zaledwie kilka dni po tym, kiedy znajoma Ukrainka opowiedziała mi historię swojej bratanicy. Otóż czternastolatka zaginęła w momencie, gdy wojska rosyjskie wycofywały się właśnie z jej rodzinnej miejscowości w Ukrainie. Nigdy nie znaleziono ciała dziewczynki, stąd rodzina zaczęła podejrzewać, iż Rosjanie zabrali nastolatkę ze sobą. Co się z nią tam stało? Niestety, jak wynika z informacji mediów oraz świadków wojny w Ukrainie, to, o czym czytamy w „Kobiecie na froncie”, niestety znów się dzieje u naszych sąsiadów. /więcej/

XXIII Kiermasz Książki Przeczytanej – zapraszamy!

W sobotę, 3 czerwca, zapraszamy wszystkich miłośników czytania na kolejny Kiermasz Książki Przeczytanej.

Jeśli pogoda dopisze, spotykamy się przed Teatrem Lalek Pleciuga, przy fontannie. W przypadku niesprzyjającej aury kiermasz odbędzie się w holu Teatru. Zapraszamy w godz. 11:00-14:00 czytelników w każdym wieku. Na naszych kiermaszach można kupić książki dla dzieci i dorosłych. Osoby, które chcą mieć zapewniony stolik, by wziąć udział w wymianie/sprzedaży książek powinny wysłać zgłoszenie. /więcej/

Przegrana

ZOSTAŁA WYBRANA I OKŁAMANA.
Kolejny tom nowej serii Marka Stelara.

Przegrana
Marek Stelar
Wydawnictwo Filia, 2023
tom 2

Komisarz Iwona Banach wraca w szeregi policji, żeby ścigać człowieka, który w imię swoiście pojętego dobra złamał jej życie i karierę. Mateusz „Matt” Grzeliński, oficer CBŚP ściga zwyrodnialców korzystających z usług tajemniczego Klubu 526 i na własną rękę wymierza sprawiedliwość.
Klub już nie istnieje dzięki Iwonie, ale skutki jego działalności wciąż mają wpływ na jej życie. Wie, że kluczem do znalezienia „Matta” jest Krzysztof, jej zaginiony kilkanaście tygodni wcześniej partner. Jego i Grzelińskiego łączy tajemnica z przeszłości, a Iwona podążając ich śladem po całej Polsce, znów zanurza się w odmęty zła, które ludzie wyrządzają innym ludziom. I wie też, że cokolwiek się zdarzy, jej życie już nigdy nie będzie takie samo… /więcej/

„Zawsze byłam po tej drugiej stronie książki” – rozmowa z Wiolą Michońską

Książek o bystrych, sympatycznych kilkulatkach nigdy dość, dlatego cieszy, bardzo udany debiut szczecińskiej pisarki. „Jagoda i tajemnica zaginionych mioteł” to historia o pewnej siedmiolatce z burzą blond loków. Tytułowa Jagoda, nie lubi sukienek, uwielbia szkołę, do której właśnie zaczęła chodzić i nie może się zdecydować czy w przyszłości zostanie panią dyrektor czy woźną. A szkołę Jagoda ma naprawdę fajną. Najważniejsze, że ma tam przyjaciółkę i wspaniałą wychowawczynię, która wie czego potrzebują dzieci! I to właśnie w tej szkole pewnego dnia zaczną ginąć miotły. Któż inny może dać odpowiedź, na to, co się z nimi dzieje, jeśli nie nasza rezolutna bohaterka?
Autorka pisze lekko i z dowcipem, od czasu do czasu puszczając oko również do dorosłych. Poniżej rozmowa z Wiolą Michońską o tym, jak zaczęła się jej przygoda z pisaniem.

„Jagoda i tajemnica zaginionych mioteł” to Pani debiut. Bardzo często własne dzieci są dla autorów inspiracją. Czy tak było i w tym przypadku? A może zawsze chciała Pani zostać pisarką?

Dokładnie, tak właśnie było i w moim przypadku! Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie myślałam o pisaniu. Ja zawsze byłam po tej drugiej stronie książki i muszę przyznać, że było mi tam niesamowicie wygodnie i komfortowo. Już od najmłodszych lat byłam molem książkowym, w dzieciństwie dosłownie pochłaniałam ogromne ilości książek przynoszonych z biblioteki. Ale napisanie własnego tekstu, a może bardziej wymyślenie historii, która zainteresowałaby czytelników, wydawało mi się zawsze strasznie karkołomnym wyczynem 😊 /więcej/

Dotknąć gwiazd

Kiedy liczba serduszek na Instagramie miesza się z ponurą rzeczywistością…
Dotknąć gwiazd
Zula Ankanon
Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2023

Daniel po dziesięciu latach wychodzi z więzienia. Nikt na niego nie czeka, poza tym jego sąsiedzi wciąż widzą w nim tylko mordercę, a ludzie ze światka przestępczego, w którym się obracał przed wyrokiem, nie zapominają. Anastazja jest influenserką. Świetnie zarabia, jej profil na Instagramie cieszy się ogromną popularnością. Sława ma jednak ciemne strony, o czym Anastazja boleśnie się przekonuje. Pewnej nocy na moście dochodzi do przypadkowego spotkania dwójki nieznajomych. Daniel, nie mając nic do stracenia, chce skoczyć. Anastazja ratuje niedoszłego samobójcę, po czym znika. Daniel, budząc się następnego dnia, odkrywa, co jeszcze zrobiła dla niego jego wybawicielka. Za wszelką cenę postanawia ją odnaleźć. Nie wie, jak mało pozostało mu czasu… /więcej/

Nieudany Sylwester…

Julia Łapińska gościła w Szczecinie podczas Fikuśnego Festiwal Literatury w Szczecinie w 2022 roku. Opowiadała wtedy o swoim debiucie, książce “Czerwone jezioro”, zwyciężczyni konkursu na powieść sensacyjną Wydawnictwa Agora, która została wyłoniona z blisko 500 zgłoszeń. Niedawno ukazała się kolejna powieść kryminalna tej autorki, która w posłowiu pisze:
“Mimo, że kryminał jako literatura gatunkowa służy przede wszystkim rozrywce, to jednak staje się coraz częściej medium do poruszania ważkich społecznych problemów.”
I tego właśnie podejmuje się Julia Łapińska w swoich książkach. Autorka jest m.in. Absolwentką Instytutu Reportażu, a jej wywiady i teksty były publikowane w “Tygodniku Przegląd”, “Polityce”, “Tygodniku Powszechnym” i “Dużym Formacie”. Reporterskie doświadczenie oraz dobry warsztat literacki, daje czytelnikom gwarancję dobrej lektury. /więcej/

Tatuaże z krwi i krwawe shoty, czyli poczytaj o wampirzej akademii

Kiedy młodzież zaczytywała się w powieściach o wampirach, ja już byłam koło trzydziestki. Ta literacka moda mnie zatem ominęła. Nie przyszło mi wtedy do głowy, że po dwóch dekadach sięgnę po historię, która nie będzie klasyką wampirzej literatury, ale całkiem współczesną opowieścią o studentach – wampirach.

Wraz z nowym semestrem w elitarnej akademii dla wampirów pojawia się nowa grupa osiemnastolatków z całego świata. Tak rozpoczyna się powieść pt. „Vamps. Świeża krew”, autorstwa mieszkającej w Londynie Nicole Arend.

Studenci tej niesamowitej uczelni nie są jakimiś „staroświeckimi” wampirami typu Dracula czy Lestat z „Wywiadu z wampirem” Anny Rice, ale dziećmi najbogatszych wampirów świata. /więcej/

Afrykański wychodek, spadek i nieco psychologii

Gdyby zebrać opowieści naszych rodziców i dziadków, w tym najbardziej skrywane tajemnice z przeszłości, być może mielibyśmy do napisania dużo bardziej ekscytującą historię niż ta, którą stworzył Andrew Ridker w „Altruistach”. Ale pisarz tak znakomicie poprowadził fabułę, że całkiem zwyczajne losy dwóch rodzin stają się absolutnie niezwyczajną powieścią. No, może poza przewijającym się przez niemal całą książkę motywem wychodka w Afryce…

Oto Arthur Alter, amerykański nauczyciel akademicki. Jakiś czas temu umarła jego żona. Kobieta była psychoterapeutką, przyjmowała pacjentów w domu, co – jak się okazało – mocno przełożyło się na życie jej dzieci, Ethana i Maggie. Otóż czasem słyszeli przez drzwi rozmowy matki ze swoimi pacjentami. Byli wtedy w okresie młodzieńczym, zatem niewykluczone, iż zasłyszane historie (głównie dotyczące problemów małżeństw, bo matka prowadziła terapię par) mocno zaważyły na ich przyszłym życiu uczuciowym. /więcej/