16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Szczecin w kieszeni

Nowy przewodnik po stolicy województwa zachodniopomorskiego.

Szczecin w kieszeni
Jarosław Kociuba
Wydawnictwo Bratek, 2018

Jakie są najsłynniejsze i te mniej znane atrakcje? Ja się po nim poruszać, które imprezy cykliczne odwiedzić, gdzie zjeść i odpocząć? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znaleźć można w tej książce. Kieszonkowy format, wyczerpujące informacje, szczegółowe mapy i schematy – wszystko to sprawia, że zwiedzanie miasta będzie dzięki niej naprawdę proste. /więcej/

A po nim choćby potop…

Nie wiem, jak inni czytelnicy, ale ja, czytając o takich odkryciach, których dokonał I. Finkel, zwyczajnie dostaję gęsiej skórki na całym ciele. Zupełnie jakbym obcowała z czymś magicznym, czując się jednocześnie jak dziecko, któremu dano do ręki nową zabawkę. Tylko że tą zabawką jest… Arka Noego!
Historię o potopie znamy z wielu przekazów, lecz całkiem niedawno brytyjski asyriolog odczytał ją na nowo z tabliczek zapisanych pismem klinowym. I choć zapewne zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że biblijny przekaz nie jest tym pierwszym, to prace I. Finkla odsłaniają takie tajemnice przeszłości, jak choćby ta, że arka była okrągła. Właśnie – okrągła, na podobieństwo korakli, w dodatku zbudowana na planie kwadratu. Dotarłszy do tej informacji (jak to okrągła??), nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że ktoś mnie pozbawia dzieciństwa i mój świat będzie teraz już całkiem jak… po potopie. /więcej/

Premiera książki „Hamak ze stanika”

Kluboksięgarnia FiKa zaprasza w sobotę, 15 września, o godz. 17.00 na spotkanie z autorką Barbarą Stenką i jej najnowszą książką „Hamak ze stanika”. Tym razem głos mają dzieciaki!

„Przyznam się – oddałam głos moim Czytelnikom. Każda taka młoda osoba to skarbnica spostrzeżeń, refleksji, przygód, wyobrażeń i wskazówek. Żebyśmy tylko my, dorośli, zechcieli zatrzymać się: posłuchać, pomyśleć, uśmiać się czy otrzeć łzę… Żebyśmy lepiej rozumieli. Pocieszyli. Potrafili poprowadzić, nie ograniczając wielkiej potrzeby wolności i tworzenia. Żebyśmy chcieli pomóc i podać rękę mniejszemu, słabszemu, zależnemu od nas. Te wypowiedzi – to nasze lustro; bez trudu odnajdziemy w nim odbicie naszych dorosłych czynów, słów, myśli i zamiarów.” /więcej/

Sny umarłych – promocja zbioru opowiadań

Miejska Biblioteka Publiczna w Szczecinie zaprasza 30 sierpnia 2018 roku (czwartek) o godz. 18.00 do ProMediów (al. Wojska Polskiego 2), na spotkanie promujące zbiór opowiadań „Sny umarłych. Rocznik polskiego weird fiction 2018”.

Jest to publikacja wyjątkowa na polskim rynku literatury fantastycznej. W zorganizowanym naborze wyłoniono dwadzieścia trzy opowiadania polskich autorów, prezentujących teksty z szeroko pojętego gatunku literackiego, jakim jest weird fiction. Dodatkowo, zaproszono trzech autorów z zagranicy: Thomasa Ligottiego, Morta Castle i Davida Harringtona. Opieką redakcyjną i doborem opowiadań zajęli się: Wojciech Gunia (autor „Nie ma wędrowca”, „Powrót”) i Krzysztof Grudnik (doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca, krytyk literacki, tłumacz. Autor książek „Tożsamość katoptryczna w nowelistyce Stefana Grabińskiego” i „Okultyzm i nowoczesność. Studium literackie””. Autorem grafiki, która znalazła się na okładce jest polski malarz Marcin Sacha. /więcej/

Życie sagą utrwalone

Utrwalone przez Krystynę Januszewska na kartach książki przeszło 30 lat to dzieje najbliższych jej osób z rodzin Kuśmierczyków, Grudów, Wolańskich. Ale także, na ich przykładzie, pokazane dzieje narodu polskiego od początku XIX wieku, później II wojny światowej i okupacji, aż po czasy powojenne. Jak pisze Autorka „Większość bohaterów tej książki nie żyje. Gdy zaczęłam pisać, żyli prawie wszyscy/…/odchodzili cicho, jedno po drugim i wciąż odchodzą/…/” I choć większości już nie ma to jednak żyją życiem utrwalonym na kartkach pięknej sagi. Wciąż żyją, a ich losy częstokroć poruszające i nietuzinkowe, przemawiają do czytelników. Ten zapis ich pracowitości, patriotyzmu oraz więzi rodzinnych – wspierania się w ciężkich momentach, dzielenia się radością, gdy było lżej, jakże jest ponadczasowy w swoich emocjach. /więcej/

Wielkie nadzieje

Bohaterem powieści jest Pip, chłopiec wychowywany przez swoją siostrę i jej męża, kowala. Pewnego dnia malec spotyka ukrywającego się przestępcę, który uciekł z więzienia. Pip po kryjomu przynosi mężczyźnie jedzenie, wódkę i pilnik (wszystko ukradzione z domu swych opiekunów). Niedługo potem zbieg zostaje schwytany przez strażników. Nie będzie to jednak ostatnie ich spotkanie.

Wielkie nadzieje
Charles Dickens
przekład: Antoni Mazanowski
Wydawnictwo Mg, 2018

Mija kilka lat, Pip pracuje jako czeladnik u swojego szwagra, jest nieszczęśliwie zakochany w Estelli, pięknej dziewczynce, wychowywanej przez bogatą, zdziwaczałą starą pannę. Niespodziewanie otrzymuje od anonimowego darczyńcy ogromną sumę pieniędzy, które pozwalają mu na rozpoczęcie edukacji w Londynie. Pip zaczyna wstydzić się swojego pochodzenia i oddala się od rodziny. Szybko jednak traci majątek (którego postanowił się wcześniej zrzec) i zmuszony jest samodzielnie zarabiać na utrzymanie… /więcej/

Przysionek, dom dla pozornie umarłych

Świat się zmienił. Zmieniły się również problemy ludzi na nim żyjących. Zmienił się też nasz język. Stał się mniej wyrafinowany, trochę bardziej brutalny, a co najważniejsze, nie ma już takich profesorów. Tomasz Kowalski nie kryje, że swoją najnowszą książką chciał oddać cześć Jerzemu Szaniawskiemu i jego „Opowiadaniom Profesora Tutki”.

Przysionek, dom dla pozornie umarłych
Tomasz Kowalski
Wydawnictwo Mg, 2018

Zbiór opowieści zawartych w dziele porusza różne tematy. Snute przez bohaterów historie mówią o ludzkich lękach, niesprawiedliwości, przemijaniu, bolesnych wspomnieniach, niezrozumieniu, buncie, miłości i pożądaniu, ale również o uszkodzonych słuchawkach i kąpieli w Bałtyku. Narratorami są czterej mocno dojrzali mężczyźni. /więcej/

Ale jaja!

Odświeżeniem wspomnień z czasów studenckich była dla mnie lektura dwóch opowiadań Michaiła Bułhakowa – Diaboliady i Kosmicznych jaj w zgrabnym przekładzie Edmunda Jezierskiego. Jest to pozycja dla tych, którzy śmiechem chcą wyzwolić się z ogłupiającej rzeczywistości. Gdy polityka wpycha się do każdej szczeliny naszego życia, a zdrowy rozsądek wyje „ratunku!!!”. Ci którzy czytali prozę Mistrza, a być może oglądali też film, którego scenariusz powstał na motywach opowiadania „Psie serce”, wiedzą o czym piszę – Ludzie! śmiech was wyzwoli, a małe szaleństwo zagwarantuje, że nie oszalejecie doszczętnie! Czytajcie Bułhakowa, nie zwariujecie! Bo ta lektura to literacki rollercoaster, to cudowna jazda bez trzymanki z wyłączeniem zdrowego rozsądku na rzecz science fiction, groteski i satyry. Bohaterowie opowiadań to mali ludzie zagubienie w komunistycznej Rosji, państwie grozy i wyświechtanych komunałów, w którym zewsząd grozi śmierć (Za co? Czy to ważne? Paragraf zawsze się znajdzie). Gdzie żyć się nijak nie da, chyba, że jest się…. sprytnym wariatem, bo gdy jest się wariatem, ale mało sprytnym, to i tak czeka smutny koniec np. samobójstwo. /więcej/

Strona 30 z 405« Pierwsza...1020...2829303132...405060...Ostatnia »