10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Bogaty zbiór e-książek

Bogaty zbiór e-książek

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Szczeciński Przegląd Literacki – edycja 11

W ramach 11 edycji „Szczecińskiego Przeglądu Literackiego FORMA”, 28 marca odbędzie się spotkanie z Leszkiem Szarugą i jego nową książką, zbiorem aforyzmów „Kanibale lubią ludzi”.

Do tej pory wydawnictwo FORMA wydało dwie powieści Leszka Szarugi: Podróż mego życia” i  „Zdjęcie”. /więcej/

Wyspa mojej siostry

 „Wyspa Mojej Siostry” jest opowieścią o dwóch siostrach i ich ojcu. Główna bohaterka Marysia opisuje swoją starszą siostrę Pippi, która ma zespół Downa. Opowiada o ich dzieciństwie, kiedy na osiedlowym podwórku Pippi nie pozwalała nikomu skrzywdzić siostry, a wszystkie dzieci naśmiewały się z niej. Pippi, zwana też Fizią, ma niesamowitą pamięć i potrafi świetnie gotować, ale i tak nie może towarzyszyć Marysi w jej dalszym życiu. Marysia dorasta, idzie do podstawówki, potem do gimnazjum i w końcu staje się dorosła, podczas gdy Fizia się nie zmienia. Cały czas jest dużą dziewczynką, która uwielbia niebieski. Nawet kiedy Maria się usamodzielnia, ona jest jakby zawieszona w czasie. /więcej/

Morderstwo niedoskonałe

Jak odróżnić morderstwo doskonałe od niedoskonałego? Oczywiście po ingerencji Wścibskiej Sąsiadki. Ale jeśli mordercą jest polska Gina Lollobrigida, która okazuje się mężczyzną pomieszkującym u Turka handlującego mistycznym płynem do prania, intryga nieco się gmatwa… W dodatku wcale nie wiadomo, czy naprawdę doszło do zbrodni.

Morderstwo niedoskonałe
Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo SOL, 2011

Czwórka przyjaciół, którzy próbują odnaleźć ewentualną Ofiarę, nie ma łatwego zadania. W międzyczasie muszą napisać od nowa powieść SF autorstwa Poszukiwanego, tłumaczyć się z akcji rozpoznawczej w stroju myszy, owinąć sobie przystojnego policjanta wokół palca, a także ugruntować na niwie literackiej stosunki polsko-węgierskie nadszarpnięte przez niedoszły romans szefowej składu, która zapomniała, że ma męża. /więcej/

Jabłko Apolejki

Gdy ta książka po pierwszy raz wpadła w moje ręce, opisałam ją jednym słowem; mizerna. Książka małej masy, z prostą a zarazem estetyczną okładką. Jakie było moje zdziwienie, kiedy po przeczytaniu ostatnich stron zrozumiałam, że książka zawiera głębokie przesłanie.

Fabuła jest prosta; Kasia przygotowuje się do matury, kiedy przeprowadza się ze swoją matką, babcią i młodszym rodzeństwem w nowe miejsce. Zupełnie zmieniła otoczenie, z miasta na wieś. Jest to spowodowane szemranymi interesami ojca Kasi, który nagle zniknął z jej życia. Kasia poznaje ludzi w klasie i zawiera nowe znajomości, pomiędzy życiem szkolnym a domem pojawia się tajemniczy łysy chłopak, który na początku  wzbudza irytację dziewczyny. Ola – najmłodszy członek rodziny – chodzi do pierwszej klasy podstawówki. /więcej/

Garet, fe! – zapis zdarzeń

Demoluje nam dom i zjada nasze ulubione prawie antyczne mebelki. Drze na strzępy najlepsze książki z naszej biblioteki. Uparcie kompromituje nas przed ludzkością. Kiedy daje nam buziaczka (bo tak nas kocha!) – leci mu, excuse le mot, z pyska.

Garet, fe!
Joanna Szaras
Wydawnictwo SOL, 2009

Kiedy śpimy razem, z dużą bezwzględnością spycha nas z łóżka… Małżonek/małżonka, niepotrzebne skreślić? A skąd. Małżonkowi (-ce) nie uszłoby to płazem. Nasz psiaczek najmilszy! I nic się z tym nie da zrobić. /więcej/

Konkurs z Bluszczem

Kto ma ochotę przeczytać marcowy BLUSZCZ? Wystarczy napisać do nas na adres: konkurs@szczecinczyta.pl i podać odpowiedź na pytanie: O jakim kraju najczęściej pisze w książkach i felietonach Joanna Bator? Kto pierwszy prześle prawidłową odpowiedź otrzyma marcowy BLUSZCZ!

KONKURS ZAKOŃCZONY. BLUSZCZ otrzymuje Pani Agnieszka K. Gratulujemy!

Marzec z BLUSZCZEM

Marcowy numer „Bluszcza” zachwyca już rockową okładką z Wojciechem Waglewskim. W środku znajdziemy obszerny wywiad z tym muzykiem. Opowiada on o poczuciu obciachu i „Inteligencji dramaturgicznej”, bez której każdy koncert wieje nudą. Waglewski opowiada też o wpływie książek na swoją twórczość i o swoich fascynacjach literackich.
Marcelina Szumer i Paweł Wiec-Wieczorek odnoszą się do powiedzenia „nie oceniaj książki po okładce”. Koncerny wydawnicze traktują książkę jako produkt i jako taki musi być ładnie opakowany. Niestety banalność skojarzeń specjalistów od okładek jest ogromna. Czy tak musi być? Przecież „jak cię widzą, tak cię piszą”. /więcej/

Spotkanie z Heleną Raszką

Wydawnictwo FORMA zaprasza na drugie spotkanie z cyklu „Weź autograf od szczecińskiego pisarza” W piątek, 23 marca spotkanie ze Heleną Raszką, autorką tomów poetyckich: „Głosy w przestrzeni„, „Imię własne”. /więcej/