Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Marzec 2019 r.

Marzec 2019 r.

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Zabawy poufne”, czyli historie miłosne wg Osieckiej

Zbiór filuternych, napisanych z niezwykłą lekkością, felietonów traktujących o relacjach damsko-męskich od 12 kwietnia w księgarniach.

Zabawy poufne
Agnieszka Osiecka
Prószyński i S-ka, 2012

Miniaturowe historie miłosne pod piórem Agnieszki Osieckiej skrzą się nie tylko od dowcipu, ale też pełne są przewrotnej ironii i przekornej czułości. Sercowe przypadłości swoich bohaterów autorka opisuje na tle złotych lat PRL-u, przez wielu wciąż darzonych sentymentem.  /więcej/

Letni Festiwal Literatury „Morze bez fikcji”

Na początku sierpnia odbędzie się pierwsza edycja Letniego Festiwalu Literatury „Morze bez fikcji”. Jego organizatorem jest Gminny Ośrodek Kultury w Ustroniu Morskim. Ideą imprezy jest popularyzacja czytelnictwa i stworzenie w czasie sezonu letniego okazji do zetknięcia się z wartościową literaturą non-fiction.
W programie festiwalu (3-5 sierpnia) przewidziane są spotkania z najlepszymi polskimi reporterami, fotoreporterami, podróżnikami i biografami. Organizatorzy twierdzą, że życie niesie olbrzymią dawkę prawdy o świecie, a jego poznanie zaczyna się od czytania – mapy, przewodnika czy życiorysu. Od fikcji zawsze ciekawsza jest prawda.

Partnerem w organizacji „Morza bez fikcji” jest warszawski Instytut Reportażu. Program Letniego Festiwalu Literatury przewiduje spotkania autorskie z: Mariuszem Szczygłem, Jackiem Hugo Baderem, Mariolą Pryzwan, Angeliką Kuźniak i Pawłem Skawińskim oraz pokaz zdjęć Marcina ZaborowskiegoTybet”. A także pokazy filmów i małe targi książki. /więcej/

Kulinarna podróż w przeszłość

Grażynę Zarembę-Szubę poznałam (czytając oczywiście) w pierwszym numerze „Szczecinera”. Podała tam przepis na tradycyjne szczecińskie pierniki. Od tej pory chodzi za mną chęć przygotowania ich. Dlatego, gdy w oko wpadła mi „Pomorska książka kucharska”, ani chwili nie wahałam się, by ją kupić.

Autorka podjęła się trudnego zadania rekonstrukcji kuchni pomorskiej. Kuchni czterech pór roku, opartej o potrawy sezonowe i rośliny okopowe oraz ryby, kuchni zgodnej z tak popularną teraz ideą slow food. Pani Szuba zastrzega, że kuchnia pomorska, mimo iż odtwarzana przez nią ze źródeł niemieckich, nie jest kuchnią niemiecką (czyli ciężką, pełną wieprzowiny i tłustych potraw) lecz czymś całkowicie odrębnym. Jak widać nawet kulinaria wskazują na wyjątkowość i autonomię Pomorza Zachodniego i nie pozwalają go jednoznacznie przypisać li tylko do jednego kraju. Jesteśmy euroregionem, terenem pogranicza i doskonale to widać również w tradycyjnych potrawach z naszego obszaru. /więcej/

Najważniejsza książka Izabeli Degórskiej

Najważniejsza książka… Nie ma takiej, są za to książki – kamienie milowe, takie, które na jakimś etapie życia zrobiły na mnie szczególne wrażenie oraz książki – przyjaciele, do których wracam pewna, że niezmiennie będą mnie zachwycać swymi bohaterami i atmosferą. O dziwo, większość to pozycje z dzieciństwa. Pamiętam „Małą księżniczkę” (F. H. Burnett), która otworzyła mi oczy na szlachetność i dobrze rozumianą dumę oraz „Karolcię” (M. Kruger), która rozpalała wyobraźnię. A „Mój przyjaciel Tulli” (Mikura Vera Ferra), opowieść o teatrzyku kukiełkowym, do którego zakrada się zły czarodziej udający recenzenta, zapadła mi głębiej w serce i pamięć, niż sądziłam, po latach bowiem sama pisuję sztuki teatralne dla dzieci i bywam w „teatrzykach kukiełkowych” (lalkowych! wrzasną tu zaraz specjaliści) częściej, niż kiedykolwiek planowałam. Jako nastolatka wielokrotnie przeczytałam „Winnetou” (K. May) zżymając się na naiwność przedstawianych historii, a jednocześnie chichocząc w ulubionych momentach. /więcej/

Spotkanie z Arturem Danielem Liskowackim

Wydawnictwo FORMA zaprasza na trzecie spotkanie z cyklu „weź autograf od szczecińskiego pisarza”. Tym razem gościem będzie  Artur Daniel Liskowacki, autor książek: Capcarap ,Eine kleine,Mariasz,Po sobie, Skerco

Szczecin, ul. Mieszka I 73, CH MOLO, księgarnia MATRAS, 13.04.2012 (piątek), godzina 17.00 /więcej/

Szczeciński poeta na festiwalu literackim na Ukrainie

Konrad Wojtyła – szczeciński poeta będzie reprezentował w tym roku młodą polską poezję na III Europejskim Festiwalu Literackim „Meridian Czernowitz”, który we wrześniu odbywać się będzie na Ukrainie. Do udziału w imprezie zostali zaproszeni m.in. pisarze z Austrii, Niemiec, Rosji, Holandii i Szwajcarii. W trakcie czterech dni festiwalu odbywać się będą spotkania autorskie, dyskusje o literaturze, a także koncerty, prezentacje filmów i spektakli teatralnych. Kulminacyjnym punktem programu będzie promocja antologii z wierszami wszystkich zaproszonych autorów przetłumaczonych na język ukraiński.
Organizatorami największego festiwalu literackiego na Ukrainie są m.in. Uniwersytet Czernowitz, Instytut Goethego w Kijowie oraz Ambasady wszystkich krajów, z których przyjadą pisarze. Obok Wojtyły w festiwalu weźmie udział dwóch wybitnych polskich poetów: Jacek Podsiadło i Tomasz Różycki. Wiersze szczecińskiego pisarza były już wcześniej tłumaczone na język niemiecki, angielski i właśnie ukraiński.

Pożegnanie Tadeusza Zwilnian Grabowskiego

W czwartek, 13 kwietnia na Cmentarzu Centralnym  pożegnamy Tadeusza Zwilnian Grabowskiego. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w kaplicy o godz. 13.00.

Znany prozaik, poeta, eseista, krytyk, popularyzator literatury i nauczyciel zmarł 5 kwietnia 2012 r.  Był autorem słuchowisk i wielu  wierszy, esejów, poematów, powieści, rozpraw i tekstów dramatycznych.  Urodził się w 1926 roku Wilnie dlatego w  jego twórczości najwięcej miejsca zajmuje tematyka Wileńszczyzny i samego Wilna a także religia oraz motywy patriotyczne. Jako autor debiutował w 1943 obejmującym 600 wierszy poematem Prometia. Był autorem wielu artykułów w prasie oraz wykładowcą na szczecińskich uczelniach, a po 1990 r. także w Wilnie.

Ojciec. prl

Debiut prozatorski znanego reportażysty Wojciecha Staszewskiego. Przejmujące opowieść o dojrzewaniu w czasach PRL-u i trudnej relacji ojciec – syn.

Ojciec.prl
Wojciech Staszewski
Wydawnictwo AGORA, 2012

Akcja książki „ojciec.prl” rozgrywa się w dwóch planach czasowych. Pierwszy z nich przenosi czytelników w lata 70. i 80., kiedy to przyszło dorastać głównemu bohaterowi książki – Stasiowi. Mamy tu zatem wszystkie smaki i katastrofy ludowej ojczyzny: rodzinę z życiem w bloku i trwogami dnia powszedniego, szkołę i kolonie z pogonią za przyjaźnią, górskie wędrówki z ojcem i fascynacją dorosłością. W tle obserwujemy najważniejsze ówczesne wydarzenia – m.in. wybór Polaka na papieża, Solidarność, stan wojenny. Ale to wszystko tylko tło, bo plan pierwszy to budzący się, coraz bardziej rozpychający się i wreszcie biorący Stasia w swe władanie wszechobecny erotyzm.

Drugi plan – PL –  to czasy obecne. Ojciec Stasia, w PRL jego idol, teraz jest po wylewie, coraz mniej świadomy rzeczywistości, za to coraz bardziej obecny w życiu syna. Staszek ma coraz bardziej ojca na głowie i coraz więcej wyrzutów sumienia, że niewystarczająco się nim opiekuje. I tak syn staje się ojcem, a ojciec synem. /więcej/