11/03/2017 r.

11/03/2017 r.

Pod naszym patronatem m.in.

Pod naszym patronatem m.in.
III Szczecinńskie Spotkania z książką dla dzieci i młodzieży

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Chata

chataBestseller nr 1 listy New York Timesa. Ponad 20 milionów sprzedanych egzemplarzy. Książka, która daje ważne teologiczne lekcje i odpowiada na wiele pytań, które być może dręczą Was od dawna…  Film od marca 2017 na ekranach polskich kin.

Chata
WM. Paul Young
przekład: Anna Reszka
Wydawnictwo Nowa Proza, 2017

Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa, Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie ukrytej na pustkowiach Oregonu znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. To, co tam znajduje, odmienia jego życie na zawsze. /więcej/

Konkurs fotograficzny #zaczytaniwszczecinie

wakacje z ksiązkaJeśli nie wyobrażasz sobie spędzenia wakacji bez swojego najlepszego przyjaciela – książki, ten konkurs jest dla Ciebie. Przyjaciół nie zostawia się w domu, z nimi przeżywa się najlepsze przygody, zwłaszcza te wakacyjne. Pokaż, jak spędzacie razem czas! Zabierz książkę nad morze, w góry, pod namiot czy inne, nawet najbardziej fantastyczne miejsce i udokumentuj to fotografią. Zrób zdjęcie ilustrujące wakacje z książką, umieść w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter) i otaguj #zaczytaniwszczecinie #mbpSzczecin #wakacjezksiazkami. Zdjęcia, które w każdym tygodniu wakacji wzbudzą najwięcej pozytywnych reakcji (lajków, serduszek itd.) nagrodzone zostaną książkami. Na Wasze prace organizator czeka od 1 lipca do 27 sierpnia 2017. Każdego tygodnia nowa szansa na wygraną: najlepsze zdjęcia wyłaniane będą co poniedziałek. Szczegóły w regulaminie. /więcej/

Instrukcja

LEM_Pamiętnik-znaleziony_m„Pamiętnik znaleziony w wannie” to powieść szkatułkowa, czyli opowiadanie o opowiadaniu, w którym mieści się jeszcze jedno opowiadanie. A nietypowa, bo zamknięta w dwóch i pół opowieści.

Pierwsza warstwa to opowieść o czasach post apokaliptycznych, o czasach, w których zniszczeniu uległ cały papier istniejący na Ziemi. Ludzkość musi więc funkcjonować bez banknotów, podręczników czy dowodów tożsamości, a pamiętajmy, że Stanisław Lem pisał tę powieść w roku 1961. Czy więc cywilizacja ludzi może istnieć bez papieru? Czy jego zniszczenie oznaczałoby kres znanego nam świata? Mimo że dzisiaj papier coraz częściej zastępowany jest nośnikami elektronicznymi, nawet dzisiaj nie wyobrażamy sobie (a przynajmniej niektórzy z nas) notowania, rysowania czy przechowywania ważnych dokumentów w innej formie. Papier stanowi dla ludzi podstawę do przekazywania emocji, wiedzy i informacji. Jeżeli zniszczeniu ulegnie cały papier na Ziemi czy czepiąc wiedzę jedynie z internetu zdołamy uratować poziom wiedzy jakim dysponujemy? Czy będziemy w stanie prawidłowo odczytać to, o czym pisali nasi przodkowie? /więcej/

Kim jest Lolek?

lolek„Oooo, to Lolek. Dołącza swój głos do sprawy” – Adam Wajrak skomentował głośne i radosne szczekanie nieco zagłuszające jego newsowy telewizyjny komentarz podczas protestu w Puszczy Białowieskiej. Tak Polska usłyszała Lolka. Kim jest więc Lolek?
Tak naprawdę nie wiadomo, co przeszedł Lolek, kiedy nie był jeszcze Lolkiem. „Każdy pies marzy o tym, aby być z jakimś człowiekiem, a wielu ludzi marzy o tym, by spotkać psa” – mówił Juliusz Rawicz. Adam Wajrak, jego hiszpańska żona Nuria i zagubiony, przerażony, nieufny psi cień spotkali się mroźną zimą na stacji kontroli pojazdów w małym miasteczku pod puszczą. Pies, a raczej to, co z niego zostało, wychudzony, skołtuniony, posiwiały, stał i patrzył pustymi oczami. Nie było w nich niczego, nawet psiego smutku. Oswajany i uspokajany przez wiele dni psimi ciasteczkami, podstępnie zwabiony do samochodu aromatyczną kiełbasą, pies trafił do domu Wajraków w Teremiskach. Tam w stresie wlazł pod werandę i na długi czas odmówił kontaktów. Weterynarz ostrożnie określił jego wiek na dwa lata. Po tygodniu dał mu rok. Na podstawie jego zachowania i potwornych blizn na ciele można było próbować odtworzyć jego życie. Jedno jest pewne – było okropne. I pies postanowił z niego uciec.
/więcej/

Wchodzi koń do baru

90095886 wchodzi kon do baru.inddKsiążka nagrodzona Man International Booker Prize 2017. Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia

Wchodzi koń do baru
Dawid Grosman
przekład: Regina Gromacka
Wydawnictwo Świat Książki, 2016

Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat – brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać. /więcej/

Bajkowo i kulinarnie

Pomorskie_bajdurki“Pomorskie bajdurki” to chyba pierwsza książka prezentująca bajki… kulinarne. Autorka, znana i ceniona propagatorka kuchni regionalnej, kilka lat po wydaniu pozycji skierowanej dla dorosłych, jaką była znakomita “Pomorska książka kucharska”, tym razem stworzyła publikację dla odbiorcy młodszego. W pierwszej części możemy poczytać bajeczki o powstaniu solonych ogórków, o chlebie, czy o żurku, ale i o lokalnych przysmakach, jak starka czy gęś pomorska.
Druga część to już “dorosła” i poważna książka kucharska, do której z pewnością chętnie sięgną wszyscy zainteresowani kulinariami i smakami regionalnymi.
Książka nie jest obszerna, znajdziemy w niej 13 krótkich bajek i 13 odpowiadających im przepisów kulinarnych, ale ładnie wydana może stanowić doskonały prezent lub ozdobę domowej biblioteczki – działu kulinarnego oczywiście. /więcej/

Agnieszka Martinka i jej książka – w ProMediach

PołowinkaMiejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkanie autorskie, połączone z prezentacją multimedialną, z Agnieszką Martinką, autorką książki „Połowinka. Rowerem na Ural, do miejsca zesłania Ojca. Wspomnienia Ojca, wspomnienia córki”, które odbędzie się 30 czerwca 2017 (piątek), o godz. 18.00, w siedzibie ProMediów (al. Wojska Polskiego 2).
Książka jest nieszablonową, nie mieszcząca się w ramach podręcznika historii opowieścią, łączącą w sobie elementy pamiętnika, reportażu, książki podróżniczej, eseju i powieści historycznej. Barwna, wzruszająca, prawdziwa i piękna, poparta relacjami świadków przeszłości historia, powstała dla ocalenia od zapomnienia. Nie sposób pozostać wobec niej obojętnym.

Autorka opowiada o kilkunastoletnim harcerzu, druhu Zdzisiu, który nie zdając sobie sprawy z realiów politycznych i rygorów wojennych, w jakich znalazła się Polska, postanawia śladami swego starszego sąsiada, przedrzeć się przez zieloną granicę na Węgry, gdzie – jak słyszał – rekrutowali do wojska polskiego we Francji. /więcej/

O pisarzu, który miał duszę dziecka, czyli komu zagrażał Koziołek Matołek?

makuszynskiNajnowsze „dziecko” Mariusza Urbanka – biografia Kornela Makuszyńskiego to wzruszający zapis zmagań twórcy z przeciwnościami historii. Makuszyński – pisarz o duszy dziecka niosący radość, śmiech i przenoszący swoimi książkami do krainy wyobraźni kilka pokoleń dzieci (i dorosłych także!), autor tak poczytnych książek jak „O dwóch takich, co ukradli księżyc”, „Panna z mokrą głową”, „Awantura o Basię”, „Szatan z siódmej klasy” czy „Przygód Koziołka Matołka” dużą część życia zmagał się z nieprzychylnością władz PRL-u. Był wszak Makuszyński wytworem przedwojennych wyobrażeń o Ojczyźnie – honoru, towarzyskości, ukochania Warszawy, Lwowa. Tam też młody Makuszyński zdobywał szlify literata i krytyka teatralnego. Miał talent do rymowanek, zgrabnych wierszyków („Na próżno jędza w ubraniu księdza z lodu nas spędza…”), które nie zawsze zjednywały mu przyjaciół. Ale ci, z prawdziwym poczuciem humoru kochali go jak brata. Pamiętali o nim nie tylko w czasach dobrobytu i koniunktury, ale słali dowody pamięci po wojnie, by druh nie przymierał głodem (Kazimierz Wierzyński wysyłał z Ameryki do Zakopanego paczki z żywnością i odzieżą). Makuszyński to najlepszy dowód jak polityka i władza mogą zniszczyć samorodny talent i pogrążyć twórcę w depresji. Jak politycy usiłują ingerować w to, co mamy czytać czy też oglądać w telewizji (to w obecnych czasach). /więcej/

Strona 4 z 331« Pierwsza...23456...102030...Ostatnia »