11/03/2017 r.

11/03/2017 r.

Pod naszym patronatem m.in.

Pod naszym patronatem m.in.
III Szczecinńskie Spotkania z książką dla dzieci i młodzieży

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Maj z Kulturką

kulturka logoKluboksięgarnia Kulturka zaprasza rodziców z dziećmi do uczestnictwa w wielu spotkaniach i warsztatach. Poniżej harmonogram bezpłatnych zajęć w maju.

6 maja godz. 11:00 zapraszamy na premierę książki „Wakacje z Lassem i Mają” z serii „Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” Martina Widmarka, wydawnictwo Zakamarki. W trakcie spotkania przeczytamy fragmenty książki oraz rozwiążemy zagadki detektywistyczne związane z serią przygód młodych detektywów. Wstęp wolny!! Wiek: 6+

13 maja godz. 11:00 – „Poczytajki” – spotkanie czytelnicze dla dzieci w wieku przedszkolnym, wstęp wolny. /więcej/

Szczeciński Apostrof ogłasza pełny program!

Apostrof-2017-Radek_SzlagaApostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury zawita do Szczecina już 15 maja. Spotkania autorskie z cenionymi pisarzami z pewnością pozostaną w pamięci odwiedzających na długo. Siedem majowych dni i wydarzenia przygotowane z myślą o tych, którzy kochają książki.

Między 15 a 21 maja szczecińskich miłośników literatury czeka mnóstwo wyjątkowych wrażeń. Znamy już cały program wydarzenia, które wypełni tych kilka majowych dni w kalendarzach fanów książek. Z okazji Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury z czytelnikami w Szczecinie spotkają się: Łukasz Orbitowski, Magdalena Witkiewicz, Jonathan Carroll i Wojciech Kuczok. Wszystkie spotkania z autorami odbędą się w salonie Empik Kaskada. /więcej/

Maj z FiKą

fika_logoKluboksięgarnia FiKa zaprasza małych czytelników wraz z opiekunami na ciekawe spotkania i warsztaty. Poniżej propozycje majowe:

07.05.2017 (niedziela) godzina 11:00
FiKa Czyta. 50 urodziny Reksia.
Reksio to kultowy bohater serialu animowanego – ma już 50 lat! I nadal jest tym samym pomysłowym psiakiem, a jego przygodami zachwycają się kolejne pokolenia dzieci. Poznając historie o przyjaźni i współpracy sympatycznego pieska z łatką i gromadki jego przyjaciół, nasi milusińscy uczą się ciekawości świata i szacunku dla zwierząt.
Do naszego grona dołączyła ANA – animatorka, która czytanki i zabawę będzie prowadziła również w języku angielskim i gruzińskim. Wspólnie „upieczemy” tort dla Reksia i będziemy obchodzić jego 50 urodziny.
FiKa Czyta to autorskie działanie, mające na celu promocję czytelnictwa: dzieci otrzymują radość słuchania bajek i opowiadań, a dorośli chwilę wytchnienia przy kawie.
Spotkanie dla rodzin, dzieci od lat 3, wstęp wolny /więcej/

Przespać jeden dzień

Przypadki-Robinsona-CrusoeLektura „Przypadków…” sprawiła mi ogromną przyjemność, nie tylko z powodu sentymentalnej podróży do lat dziecięcych, gdyż po raz pierwszy przeczytałam ją jakieś czterdzieści lat temu, ale głównie dlatego, że ponownie oczarowała mnie tropikalnym klimatem i ponadczasowością:
„Mój ojciec pracował w handlu międzynarodowym. I choć powodziło mu się dobrze, to nie był szczęśliwy, gdyż moi dwaj bracia zginęli na morzu. Najstarszy zaciągnął się do marynarki wojennej i stracił życie na Morzu Karaibskim. Drugi brat przepadł bez wieści jakieś dziesięć lat temu. Dlatego ojciec zakazał mi nawet myśleć o studiach na Akademii Morskiej w Szczecinie. Zadbał jednak o moją edukację i posłał do najlepszego gimnazjum w naszym mieście. Niestety, byłem próżniakiem i nie chciało mi się uczyć, zacząłem wagarować i spędzać czas na wyszukiwaniu w necie opisów dalekomorskich podróży i rozmowach na czacie z marynarzami. Marzyłem tylko o jednym – wsiąść na jakikolwiek statek i popłynąć najdalej, jak tylko można. Uciekłem w końcu z domu i w Świnoujściu udało mi się zaokrętować na prom płynący do Ystad. Tak zaczęła się moja przygoda. Jednak, gdybym wtedy wiedział to, co teraz, nigdy nie wszedłbym na pokład żadnego statku. I posłuchał ojca…” – tak mógłby wyglądać początek survivalowego bloga (nie dziennika przecież!) współczesnego Robinsona. Powieść Daniela Defoe nic nie straciła na swojej aktualności, dalej obecne są w niej uniwersalne motywy i problemy, mimo iż upłynęły wieki od pierwszego wydania z 1719 roku. /więcej/

Rejs Arką Noego

azylDo niezwykłej, literackiej podróży w przeszłość, do tego polską Arką Noego, zaprasza nas Diane Ackerman w książce „Azyl”. To „historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami” przybliżająca piękne postaci – Jana i Antoniny Żabińskich, ludzi, którzy w czasie okupacji uratowali w swoim domu na terenie warszawskiego ogrodu zoologicznego (który notabene prowadzili) ogromne rzesze Żydów i zwierząt. To poruszająca opowieść o tym, że nawet w nieludzkich czasach można zachować godność i ludzkie odruchy. Książkę czyta się jak najlepszą powieść sensacyjną – jest tu bowiem dobrze skonstruowane napięcie m.in. w opisach ucieczek z getta przyjaciół państwa Żabińskich, ich codzienny strach w ukrywaniu się w różnych „schowkach” domostwa np. w wolierach i domach dla dzikich zwierząt. Jest pokazana konspiracja (podziemne struktury AK), w której uczestniczył pan Antoni. Jest też opisany ogromny trud i spryt pani Antoniny, by całe towarzystwo wyżywić i zapewnić mu bezpieczeństwo. Opisy są niezwykle szczegółowe, przybliżające reakcje emocjonalne ludzi, a także dotychczasowych podopiecznych – różnorodnej fauny. I te właśnie opisy zachowań zwierząt tworzą, moim zdaniem, wyjątkową atmosferę książki. /więcej/

Pod patronatem naszego portalu

razem 2017

Spotkania autorskie w Książnicy Pomorskiej

LOGO ksiaznica pomKsiążnica Pomorska zaprasza na trzy spotkania autorskie, które odbędą się na początku maja. Poniżej szczegóły:

  • Spotkanie z Małgorzatą Dudą, autorką książki „Sydonia von Borcke” w poniedziałek 8 maja 2017 roku o godz. 17.00 (Sala im. Stanisława Badonia).

Na spotkaniu Małgorzata Duda, autorka książki „Sydonia von Borcke” zaprezentuje pierwszą publikację z serii „Legendy Pomorza Zachodniego” mającą przybliżyć czytelnikom najpiękniejsze historie regionu. Bohaterką książki jest dziewczyna, piękna szlachcianka oskarżona o rzucanie czarów na książęcy ród… /więcej/

Bądź mi

dwie niedźwiedziceLektura powieści Meira Shaleva zmieniła mnie na zawsze. Mimowolnie wchłonęłam całą sobą śmierć, pokutę, przebaczenie i… zemstę. Czytając „Dwie niedźwiedzice”, oddychałam historią moszawu i rodziny Taworich, wciągałam głęboko pustynne powietrze, nasycone miłością i nienawiścią. A przede wszystkim, zostałam całkowicie wypełniona klimatem tego utworu, ze swoją florystyczną egzotyką i ponadczasowością ludzkich problemów.
Już od pierwszych stron Shalev buduje napięcie, które nie zniknie wraz z rozwojem akcji, a wręcz będzie się potęgować. Jednakże, nie dotyczy ono sceny z pierwszego rozdziału, z której można tylko się domyślać, że chodzi o morderstwo i zatarcie jego śladów, a jest związane z opowieścią kobiety, przedstawiającej historię swoich miłości i odsłaniającej stopniowo rodzinne tajemnice. Perspektywa siedemdziesięciu lat pozwala Rucie Tawori, wykształconej nauczycielce Biblii hebrajskiej, snuć opowieść w wymiarze uniwersalnym o pramężczyźnie i prakobiecie, morwach i storczykach, namiętnościach i… fatum. A może biblijnym – oko za oko? /więcej/

Strona 4 z 323« Pierwsza...23456...102030...Ostatnia »