10 marca 2018 r.

10 marca 2018 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

Współpraca

Współpraca

Trędowata

„Trędowata”, powieść realizująca odwieczny temat „księcia i kopciuszka”, wydana w 1909 roku przez słynną oficynę Gebethnera i Wolffa, w pierwszym momencie została przyjęta przez krytykę z pełną rezygnacji wyrozumiałością, nawet Bolesław Prus napisał o tym debiucie recenzję pozytywną.

Trędowata
Helena Mniszkówna
Wydawnictwo Mg, 2018

Dopiero ogromne powodzenie czytelnicze i dwie adaptacje filmowe obudziły prawdziwą wściekłość świata literackiego. Historia uczucia między dumnym, rozpieszczonym przez życie i kobiety magnatem, ordynatem Michorowskim i skromną, szlachetną i uroczą szlachcianką Stefcią Rudecką, na drodze spełnienia którego stają przesądy społeczne i fanatyzm rodów arystokratycznych, stała się lekturą masową. W biednej, niechcianej przez środowisko arystokracji Stefci rozpoznawały się rzesze czytelniczek (i czytelników – dodajmy gwoli sprawiedliwości), które pragnęły lepszego życia i silnych, prawdziwych wzruszeń.
Zasługą Heleny Mniszkówny było to, że klasyczną formułę romansu ubrała w kostium narodowy i przeniosła w realia ostrych na przełomie XIX i XX wieku sporów o podziały i nierówności społeczne. Mezalians był jednym z najważniejszych tematów literatury polskiej dziewiętnastego wieku, wątek ten znajdziemy również w „Lalce” czy „Nad Niemnem”. Natomiast fakt, że fabułę książki umieszczono w świecie polskich dworów szlacheckich i pałaców magnackich spowodował, że po II wojnie światowej powieść stała się wręcz legendarna i zakazana, krążyła przez wiele lat tylko w odpisach. /więcej/

Wakacje! – konkurs

Wakacje czas zacząć! A na ten czas dobrze zaopatrzyć się w książki! Dziś mamy dwie propozycje dla naszych młodych czytelników. Najnowsza powieść Marcina Szczygielskiego oraz książka, która pomaga zrozumieć świat Indian, tym którzy jeszcze niewiele o nich wiedzą. Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć na poniższe pytania:

1. Podaj tytuł książki dla młodzieży Marcina Szczygielskiego /ukazała się w 2017/, w której autor „z filmowym rozmachem prowadzi czytelnika po bezkresnych międzyplanetarnych przestrzeniach oraz nieznanych krainach wypełnionych zmutowanymi stworami rodem z literatury postapokaliptycznej”. / pytanie dla osób, które chcą wygrać powieść „Weronika i zombie”/

2. Podaj minimum trzy słowa, które kojarzą ci się z Indianami i ich codziennym życiem.
 /pytanie dla osób, które chcą wygrać książkę „Paweł i Indianie”/
Nagrody otrzymają trzy pierwsze osoby, które prześlą na podany niżej adres poprawne odpowiedzi. Poniżej szczegóły konkursu: /więcej/

Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy

„Niech mówią o mnie, dobrze czy źle, najważniejsze, żeby mówili. Oto, co powiedziałby nasz kot, gdyby umiał mówić.” /Leon Zitrone/

Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy
Nathalie Semenuik
Wydawnictwo: Alma-Press, 2018

Czarny kot to zwierzę niepospolite, na przestrzeni wieków przeżywał mnóstwo przygód. Istnieje w legendach krajów z całego świata i bez wątpienia jest to kot inny niż wszystkie.
Przez setki lat aż nazbyt często spotykał się z niezrozumieniem. Dla jednych był symbolem nieszczęścia, dla innych talizmanem przynoszącym szczęście, lecz zawsze, czy to poddawany torturom, czy też czczony, fascynował ludzi.
Poznajcie zatem historie i legendy o czarnym kocie, okrywające go tajemnice i głoszone o nim przesądy. /więcej/

Tramwaj Zwany Zaczytaniem

Książkę można czytać wszędzie, książkę da się czytać zawsze. Uwaga! Nadchodzi wydarzenie, które potwierdzi tę tezę. Tramwaj Zwany Zaczytaniem rusza na ulice Szczecina!
Zabytkowy tramwaj typu N rusza w podróż w czwartek, 28 czerwca 2018 – i zaprasza do swego wnętrza wszystkich chętnych mieszkańców. Tego dnia, tym niezwykłym tramwajem, darmowo można przemierzyć trasę od ul. Dworcowej, przez Bramę Portową, Plac Kościuszki, ulicę Bohaterów Warszawy, Plac Gałczyńskiego, Plac Szarych Szeregów, Plac Grunwaldzki, Plac Rodła, Plac Żołnierza Polskiego, znów Bramę Portową i przez ulicę Wyszyńskiego z powrotem do Dworcowej.

Podczas przejazdu odbywać się będzie głośne czytanie fragmentów wybranych książek, a czytać będą znani szczecinianie, autorzy i aktorzy, członkowie koła teatralno-recytatorskiego Miejskiego Ośrodka Kultury. Będzie też możliwość wzięcia autografu i zadania pytania ulubionemu autorowi. /więcej/

O matce i dla matki

Ta przyjaźń była piękna urodą obu dziewczyn – Lusi Gelmont i Zuzanny Ginczanki. Pierwsza przeszła do historii jako wspaniały człowiek, znakomita lekarka, drugiej zaś pisany był poetycki Parnas i talent porównywalny z talentem Juliana Tuwima. Jednak historia zdecydowała inaczej. Zuzanna Ginczanka nie doczekała splendorów ani spokojnego życia. Zamordowana w Krakowie przez gestapo podczas II wojny światowej, nie rozwinęła skrzydeł. Pozostało po niej trochę liryków, jeden, wczesno młodzieńczy, tomik poezji. Pozostała jednak najdłużej w pamięci swojej przyjaciółki z Równego – Lusi Galmont. Do końca życia (a żyła blisko 100 lat!) wspominała Ginczankę i tą miłością zaraziła swoją córkę, Marię Stauber. To ona tę przyjaźń opisała. /więcej/

Szlakiem czarownic

Doskonałą pracę wykonuje Leszek Herman dla Szczecina i okolic, nie bez przyczyny został Ambasadorem mojego miasta w 2017 roku. Z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem czytałam o rodzinnych stronach i stopniowo odkrywałam tajemnice Pomorza Zachodniego wraz z bohaterami „Biblii diabła”, ubolewając, że moja wiedza jest tak znikoma. A raczej – była, gdyż z każdą kartką tej powieści z pogranicza kryminału i przygodówki otwierały mi się… coraz szerzej oczy.
I czasem wolałabym je mieć szeroko zamknięte… Opisy tortur rzekomych czarownic są drastyczne, aż się nie chce dać wiary, że mężczyźni mogli tak nienawidzić kobiet. A jednak. Drogie panie, nie wiem, czy wiecie, ale czary uprawiane są prawie wyłącznie przez kobiety, ponieważ chętniej oddają się namiętnościom cielesnym (sic!) i są podatniejsze na pokusy diabła. Znamiona na ciele również świadczą o wpływie szatana – ech, nie miałabym szans, mam ich sporo… Wbijania igieł pewnie też bym nie wytrzymała. Nie wspominając o próbie ognia…

/więcej/

Pożegluj z Umbriagą za linię horyzontu – rozmowa z Piotrem Owczarskim

Wielu szczecinian dopiero niedawno dowiedziało się, gdzie leży Mare Dambiensis. Nie wszyscy słyszeli także o pewnym kocie o imieniu Umbriaga. Tymczasem 1 czerwca tego roku, w Alei Żeglarzy odsłonięto pomnik legendarnego kota. Piotr Owczarski – szczeciński żeglarz, pomysłodawca utworzenia Alei i upamiętnienia tego niezwykłego kota, przygotował dla najmłodszych jeszcze jedną niespodziankę – napisał książkę o przygodach kota Umbriagi! Poniżej rozmowa z autorem.

Kot Umbraga to kot, który istniał naprawdę i w dodatku pływał na … Białym Słoniu i Tuńczyku!
Umbriaga żył na przełomie lat 40 i 50. XX wieku i żeglował wraz z ludźmi po Mare Dambiensis, czyli Morzu Dąbskim. Był rudym kocurem przystaniowym, kocim włóczęgą. Pływał ze studentami Akademickiego Związku Morskiego w Szczecinie na jachtach „Biały Słoń i „Tuńczyk”. Do historii przeszedł, obok kota żeglarza, zwłaszcza ten pierwszy jacht, który dzisiaj nazywa się „Nadir”. To najstarsza polska jednostka żaglowa wybudowana w roku 1906. Kot w swych podróżach z ludźmi poznał całe jezioro Dąbie. Na jednej z wysp szczecińskiego Międzyodrza zszedł wraz z ludźmi na ląd i nie powrócił już na jacht. Od tego czasu ta część wyspy, a była to wyspa Dębina, została nazwana Ziemią Umbriagi, a płynący obok nurt odrzański otrzymał miano Umbriaga. Postać dzielnego kota żeglarza utrwaliła się szybko w pamięci kolejnych pokoleń szczecińskich żeglarzy. /więcej/

Danuta Szaflarska. Jej czas

102 lata fascynującego życia, burzliwej kariery i dramatycznych zwrotów historii. Pierwsza biografia Danuty Szaflarskiej.

Danuta Szaflarska. Jej czas
Gabriel Michalik
Wydawnictwo AGORA, 2018

Podobno, jak na aktorkę, miała zbyt małe oczy. Radziła sobie trzymając je zawsze szeroko otwarte, nie tylko przed kamerą. Wszak jej świat zmieniał się w szalonym tempie. Na pytanie co robić, aby długo żyć, Danuta Szafarska odpowiadała: – Nie wiem. Ja niczego specjalnego nie robię. Po prostu kocham życie we wszystkich jego barwach, odcieniach i cieniach. Życie jest cudem. Zawsze. /więcej/

Strona 4 z 375« Pierwsza...23456...102030...Ostatnia »