16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Terra est rotunda

Po książkę Dołęgi-Mostowicza sięgnęłam z zaciekawieniem, które po kilku stronach stało się przyjemnością. Z zaciekawieniem, gdyż nigdy nie wzięłam do ręki (do dzisiaj naturalnie) papierowego wydania powieści – serial z lat 80. wystarczył mi w zupełności. A z przyjemnością, ponieważ od pierwszych stron przeniósł mnie autor wprost do burzliwych lat trzydziestych XX wieku – na ulice międzywojennej Warszawy i arystokratyczne salony.

Otwierająca powieść scena, kiedy Nikodemowi odmawia się pracy fordansera w warszawskiej restauracji, jest skreślona ręką mistrzowską – trzy kartki tekstu pozwalają na wyrobienie sobie opinii o głównym bohaterze i charakteryzują brutalną rzeczywistość robotniczego życia w stolicy. Nic dodać, nic ująć  – „Nikodem Dyzma jasno zdawał sobie sprawę z faktu, że żadne pomyślniejsze perspektywy dla niego nie istnieją. Czy go to przerażało? Bynajmniej. Psychika Nikodema Dyzmy pozbawiona była, na szczęście, elementu wyobraźni.” /więcej/

Smętarz dla zwierzaków

Czasami martwe jest lepsze.

Smętarz dla zwierzaków
Stephen King
przekład: Paulina Braiter
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2019

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem! /więcej/

Mędrzec kaźni

Wiosna 1939 roku, Paryż. Wojna wisi w powietrzu. Amerykański dziennikarz przyjeżdża, by przeprowadzić wywiad z miejskim katem. Młody człowiek ma w głowie dokładny scenariusz rozmowy, ostatecznie jest profesjonalistą. Nie podejrzewa, że w jego planach coś mógłby zmienić straszy pan, który co prawda przez całe lata wykonywał dość krwawą profesję, ale tak naprawdę nie ma pojęcia czego oczekuje przeciętny czytelnik gazety.

Mędrzec kaźni
Tomasz Kowalski
Wydawnictwo Mg, 2019

Autor zadbał, żebyśmy otrzymali wysmakowaną opowieść, która jest jednocześnie ważnym głosem w dyskusji nie tylko o karze głównej, ale wszelkich zinstytucjonalizowanych formach zabijania i naszym przyzwoleniu na nie. Kameralna apokalipsa w mieszkaniu na trzecim piętrze paryskiej kamienicy uświadamia, że od pytań o źródła powszechnej hipokryzji nie ma ucieczki. /więcej/

Za durami, za mollami, czyli święto książek w Filharmonii

Za siedmioma durami, za siedmioma mollami, a dokładnie w Filharmonii, 23 kwietnia mogliśmy świętować Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji Szczecin odwiedziła znakomita autorka książek i piosenek dla najmłodszych – Dorota Gellner. Kolejnym gościem specjalnym była miłośniczka i posiadaczka kilkutysięcznej kolekcji książek dla dzieci i młodzieży (Wioletowe Kruczki) – Wioleta Słoka.

Rozmowy o książkach, pasji pisania i kolekcjonowania przeplatały się z muzyką graną przez zespół kameralny Karłowicz Quartet. Dlaczego czytanie dzieciom jest ważne Jak dbać o książki? Ile jest muzyki w książkach, ile książek w muzyce? Takie pytania zadawał prowadzący, dołączyły do niego również dzieci.
Dorota Gellner, autorka wydanej przez Filharmonię w ubiegłym roku książeczki dla dzieci „W Filharmonii koncert będzie” bardzo często odpowiadała na pytania wierszem. /więcej/

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

23 kwietnia 2019 (wtorek) po południu wypatrujcie pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej na ulicach Szczecina – będą częstować przechodniów książkami! Jak co roku chcą w ten sposób uczcić Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich obchodzony jest 23 kwietnia. Pomysł organizacji święta zrodził się w Katalonii – tego dnia hucznie obchodzony jest tam dzień jej patrona – Świętego Jerzego. Zgodnie z długą tradycją w Katalonii obdarowywano w ten dzień kobiety czerwonymi różami, mającymi symbolizować krew smoka pokonanego przez św. Jerzego. Później kobiety zaczęły odwzajemniać się mężczyznom podarunkami z książek. Jest to też data symboliczna dla literatury, gdyż tego dnia zmarli m. in. Miguel de Cervantes i William Szekspir. Obecnie jest to międzynarodowe, doroczne święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa i ochrony własności intelektualnej. /więcej/

Jedzenie, mity i nauka

Czy można przytyć od produktów light? Czy można się uzależnić od cukru? Czy któraś z substancji słodzących jest zdrowa? Czy tłuszcz zawsze jest zły? A czy czosnek może wyleczyć przeziębienie? Jak jeść, żeby nie tyć i nie skracać sobie życia, a jednocześnie dostarczać wszystkich potrzebnych substancji?

Jedzenie, mity i nauka
Frida Duell
Przekład: Marta Rey-Radlińska
Wydawnictwo Marginesy, 2019

Jedzenie dotyczy każdego. Jest niezbędne do życia, może poprawić jego jakość, ale może też być traktowane jako zło konieczne i strata czasu. W kwestii tego, co powinno się jeść, aby zachować zdrowie, opinii jest nieskończenie wiele. Wielu jest też rzekomych ekspertów od zdrowia i żywienia, jednak duża część tego, co mówi się i pisze w mediach, nie jest oparta na badaniach naukowych. Skąd więc wiedzieć, co jest prawdą, a co nie? /więcej/

Wygraj dziecku PCHŁĘ! – konkurs zakończony

Przemysław Wechterowicz to Autor prawie 40 książek dla młodych czytelników! Dziś mamy do wygrania dwa egzemplarze najnowszej opowieści, która rozbawi nie tylko dzieci.
„O pchle, co uczepiła się kożucha” to historia pewnej charakternej i przebojowej PCHŁY, która wyruszyła na poszukiwanie krainy mlekiem i miodem płynącej.
Aby wziąć udział w naszej zabawie należy przesłać na podany niżej adres tytuły książek tego Autora, które już znacie i które wspólnie z dziećmi przeczytaliście. Nagrody otrzymają dwie osoby, które dobrze znają twórczość Przemysława Wechterowicza i przeczytały najwięcej książek, albo nie… Te które dopiero poznają książki tego Autora… Albo… Albo jeszcze się zastanowimy i Was zaskoczymy! Na odpowiedzi czekamy do wtorku, 16 kwietnia, do godz. 19.00

Poniżej szczegóły konkursu: /więcej/

Ten tramwaj wciąż pędzi do przodu

To ciepła, wzruszająca książka, spisana przez męża znanej opozycjonistki i działaczki Solidarności, Henryki Krzywonos-Strycharskiej. Jak pisze Krzysztof Strycharski jest to „podziękowanie za wspólne życie w 31. rocznicę ślubu”. A jest tak naprawdę za co dziękować. Tak bogatego w doświadczenia, różnorodnego życia, by nie rzec spełnionego rodzinnie i zawodowo, nie każdy może zaznać. Było w nim wszystko – od skrajnej biedy, pałowania przez ZOMO, cierpienia, olbrzymiego wysiłku przy wychowaniu 12 dzieci w rodzinnym domu dziecka prowadzonym przez państwa Strycharskich, po kontakty i przyjaźnie z ludźmi z pierwszych stron gazet. Jedno jest pewne – tego wszystkiego by zapewne nie było gdyby nie wyjątkowy, nieustępliwy, charakter pani Henryki – zwanej przez przyjaciół kobietą „prawdziwą i niezależną”. /więcej/

Strona 5 z 403« Pierwsza...34567...102030...Ostatnia »