Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Jak gdybyśmy szykowały dla przyjaciół skrzynię pełną niespodzianek…

„Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” to owoc współpracy matki z córką. Czego się wzajemnie od siebie nauczyły? Co radzą innym zespołom pracującym w takim składzie? Czy opracowały listę zasad, których należy przestrzegać, by rezultaty były tak dobre jak w przypadku „Na Jowisza. Uzupełniam Jeżycjadę”? O wspólnej pracy nad książką opowiadają Małgorzata Musierowicz i Emilia Kiereś.

/więcej/

Wchodzenie w kamień

Debiut poetycki Leonii Chmielnik, uznanej szczecińskiej rzeźbiarki.

Wchodzenie w kamień
Leonia Chmielnik
Wydawnictwo Oficyna R, 2020

Tom wierszy “Wchodzenie w kamień” Leonii Chmielnik to poetycki debiut Artystki, ale też dookreślenie Jej drogi twórczej i życiowej, bo temu przecież najtrafniej i precyzyjnie służą słowa. Artystka stworzyła hierarchię w swoim byciu… oddając pierwszeństwo kamieniowi, materii, która „wysiłkiem mięśni w kształt spodziewany” przybiera formę z wyobraźni.

Szczecińska rzeźbiarka wybrała już w dzieciństwie swój cel życia – „będę rzeźbiarką” – i konsekwentnie była mu wierna: Liceum Sztuk Plastycznych, potem Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych w Poznaniu, dyplom na wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby ze specjalizacją Rzeźby Architektonicznej… a potem całe twórcze życie z dłutem w dłoni – w Szczecinie. Miasto zdobią jej dzieła. /więcej/

Ludzie jak my

Są smaki, które jedni uwielbiamy albo nienawidzimy. Są sploty historii, które albo zaakceptujemy jako te, które minęły albo będziemy spierać się o nie do grobowej deski. Takim elementem, który nigdy nie jest obojętny jest nasz sąsiad, ogromny kraj – Rosja. Rosja jako mocarstwo, okupant i ogromne źródło kultury. Rosjanie – najeźdźcy i Rosjanie – bracia. Wszystkich prowokują pytania: czy istnieje homo sovieticus? Czy nasi bracia Słowianie są tak różni od nas? Co wspólnego gra w naszych duszach?

„Spokojnie. To tylko Rosja” to zbiór krótkich opowiadań o rosyjskich realiach i specyfice rosyjskiej mentalności. Autor opowiada losy ogromnego kraju poprzez architekturę, wielką historię i opowieści pojedynczych Rosjan. W pierwszej części pt. Północ razem z autorem przekraczamy magiczną granicę – państwową, geograficzną, mentalną i społeczną. Poznajemy oczami autora świat niekończących się przestrzeni, dziurawych dróg i powracających jak zły sen wspomnień o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Bywają momenty niebezpieczne – jak spotkania z gopnikami (czyli rosyjskimi dresiarzami) i abstrakcyjnie zabawne jak ikona z Matką Boską, matką Stalina, Stalinem i… carem Mikołajem II. /więcej/

Osobisty przewodnik po Pradze

“Osobisty przewodnik po Pradze” to jubileuszowy, 10. tytuł Mariusza Szczygła, który ukazuje się dwadzieścia lat po pierwszym wyjeździe autora do Pragi wiosną 2000 roku, kiedy to uwiodły go miasto i język. PREMIERA 26 maja.

Osobisty przewodnik po Pradze
Mariusz Szczygieł
fotografie: Filip Springer
Wydawnictwo Dowody na Istnienie, 2020

Jak sam mówi, książka ta wzięła się ze zdenerwowania: „Od momentu pierwszych moich publikacji o Pradze nie ma tygodnia, żebym nie dostał pytania o jakieś miejsca magiczne, ważne, osobiste. Ma to być oczywiście Praga bez mostu Karola i bez Hradczan. Nadmiar tych próśb, a zwłaszcza niemożność odpisywania na wszystkie, zaczął mnie irytować, postanowiłem więc zamienić to uczucie w coś pozytywnego. Napisałem przewodnik, do którego wszystkich będę teraz odsyłał”. /więcej/

RELAKS Z KSIĄŻKĄ – Jak dobrze mieć czytnik!!

Posiadanie czytnika wcale nie wyklucza miłości do tradycyjnej formy czytania. Można czytać, zachwycać się książkami papierowymi i korzystać z ich formy elektronicznej. W dzisiejszych czasach dobrze mieć to urządzenie w domu. Dlaczego? Zaraz podam przykłady.

Moja przygoda z czytnikiem zaczęła się w 2016 roku. Sięgnęłam po niego z pewną nieśmiałością, za namową znajomych. Stwierdziłam, że trzeba iść z duchem czasu, poza tym coraz częściej dostawałam od wydawców zapowiedzi nowości w formie e-booków. Zaczęły się więc poszukiwania czytnika. Koszt min. 500 zł nieco mnie odstraszył, bo za tę sumę można było przecież kupić tyyyyle książek! Zdecydowałam się na abonament w LEGIMI, bo w umowie na dwa lata dostałam czytnik za 1 zł. To mnie przekonało! Nie, nie to nie jest artykuł sponsorowany, choć będzie tu trochę wychwalania LEGIMI. Jednak miejsc w internecie, gdzie można kupić e-booki jest naprawdę wiele. /więcej/

Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę

Gratka dla wszystkich miłośników Borejków i Jeżycjady – bez względu na wiek i płeć!

W tej międzypokoleniowej książce znajdziecie wszystko, czego jeszcze nie wiecie o Jeżycjadzie, a co zawsze chcieliście wiedzieć. Sprawdźcie, jak wyglądał Ignacy Borejko w wieku chłopięcym i skąd się wziął serwis Nowakowskich, obejrzyjcie jedyną zachowaną fotografię Pieska Genowefy Bombke i zachwyćcie się detalami jeżyckiej architektury.

Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Autor: Emilia Kiereś, Małgorzata Musierowicz
Ilustrator: Małgorzata Musierowicz
Wydawnictwo EGMONT, 2020

“Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” to ponad 130 alfabetycznie ułożonych haseł, kolorowe zdjęcia, nigdy dotąd niepublikowane ilustracje, ciekawostki, anegdoty, cytaty i powiedzonka.
„Na Jowisza!” ma na pierwszy rzut oka formę słownika wyjaśniającego od A (jak „album fotograficzny”) do Ż (jak „żółty zeszyt”) przeróżne powiązania między prawdziwym życiem a literackim światem poznańskiej sagi. Ale już sama konstrukcja haseł odbiega od encyklopedycznych standardów i podporządkowana jest charakterystycznemu dla całej Jeżycjady życzliwemu poczuciu humoru.
/więcej/

Poniemieckie

Poniemieckie to błyskotliwa opowieść o losach domów, cmentarzy i rzeczy, od szaf po oleodruki. Karolina Kuszyk – sama „wychowana na poniemieckim” – tropi ślady, wczytuje się we wspomnienia osadników i przesiedleńców, a przede wszystkim rozmawia – z przedstawicielami trzech pokoleń ludzi mieszkających w poniemieckich domach i korzystających z poniemieckich przedmiotów, ze zbieraczami i kolekcjonerami, z poszukiwaczami niemieckich skarbów, z regionalistami z ziem zachodnich i północnych odkrywającymi przedwojenną historię swoich małych ojczyzn. I zadaje pytania.

Poniemieckie
Karolina Kuszyk
Wydawnictw Czarne, 2019

Czym są dla nas poniemieckie rzeczy? Wdzięcznymi, lecz niewiele mówiącymi gadżetami w rodzaju obrazka z Aniołem Stróżem przeprowadzającym dzieci przez kładkę nad przepaścią? Obcymi śmieciami, na których rodzice i dziadkowie musieli się urządzać, bo nie mieli innego wyjścia? Jak bardzo dom poniemiecki musiał się napracować, żeby zasłużyć na miano polskiego? A co się stało z niemieckimi cmentarzami na ziemiach przyłączonych do Polski w 1945 roku? /więcej/

Nigdy więcej komuny!

Dziś mija setna rocznica urodzin jednego z najoryginalniejszych pisarzy ubiegłego wieku, a rok 2020, uchwałą Sejmu RP, ustanowiono rokiem jego imienia. Leopold Tyrmand jest postacią równie niezwykłą jak proza, którą tworzył – od sprawozdania z turnieju bokserskiego zakończonego usunięciem z redakcji „Przekroju”, po emigracyjne eseje w języku angielskim i scenariusze filmowe. Dzięki powieści „Zły” (1955) zyskał sławę i rozpoznawalność, jednak za krytykę ustroju w tym i innych tekstach musiał słono zapłacić. Odmawiano mu paszportu, a po zamknięciu „Tygodnika Powszechnego”, w którym w końcu został zatrudniony, obłożono nieoficjalnym zakazem publikacji. W 1965 ostatecznie opuścił Polskę, a powrót do kraju uzależniał od możliwości wydania „Życia towarzyskiego i uczuciowego”, w którym bezkompromisowo obnażył środowisko inteligencji twórczej z czasów komuny, wywołując skandal, gdy fragmenty tej powieści ukazały się w „Kulturze”.
/więcej/