Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Pomysły biorą się z wszystkąd”, czyli spotkanie z Wojciechem Widłakiem

07 2016 04 07_7385Marzenia się spełniają! Literatura jest w nas! To słowa, które towarzyszyły uczestnikom wyjątkowego spotkaniu z Wojciechem Widłakiem – redaktorem i pisarzem, autorem książek dla młodych czytelników oraz tekstów w podręcznikach szkolnych. Spotkanie, które odbyło się 7 kwietnia, w siedzibie filii bibliotecznej nr 54, ProMedia przyciągnęło spore grono wielbicieli twórczości Autora. Wojciech Widłak, przyjechał do nas z Krakowa i jak przyznał, była to jego pierwsza wizyta w naszym mieście.
Wytworny Pan w meloniku na głowie i z elegancką muszką na szyi, bardzo szybko zjednał sobie młodych czytelników. Znany przede wszystkim z serii książek o Panu Kuleczce, opowiedział o tym, jak poznał bohatera swoich opowiadań. Tak, tak – poznał a nie wymyślił! Wszystko zaczęło się od małej kartki papieru, która pewnego dnia dotarła do niego w formie listu. Był na niej nie kto inny tylko właśnie Pan Kuleczka, którego narysowała krakowska artystka – Elżbieta Wasiuczyńska. Pod wizerunkiem znajdował się krótki tekst: „ To jest Pan Kuleczka. Może Cię natchnie?” I tak od 1998 roku Pan Kuleczka rozgościł się w życiu Wojciecha Widłaka.
Na początku były to opowiadania drukowane w miesięczniku DZIECKO, a w roku 2002 ukazała się pierwsza książka. Obecnie seria liczy już siedem tomów. Ostatni, który ukazał się w tym roku nosi tytuł „Marzenia”. Pan Kuleczka i jego mali podopieczni – Mucha Bzyk – Bzyk, pies Pypeć i Kaczka Katastrofa, znów dziwią się otaczającemu światu i przeżywają z pozoru tylko zwyczajne przygody.

W trakcie spotkania Wojciech Widłak opowiadał o swojej pracy pisarza i wspólnie z dziećmi zastanawiał się, co jest potrzebne by napisać książkę. Choć każdy z nas ma WYOBRAŹNIĘ, to najważniejszy jest jednak CZŁOWIEK. Tylko on potrafi wymyślić historię. „Wyobraźnia działa sama, wystarczy jej podrzucić jeden drobiazg” – mówił. Każda historia od czegoś się zaczyna. Jeśli w danej chwili nie macie pomysłu, nie ma się co martwić. „Pomysł wróci, lub przyśle kolegę” – pocieszał Autor.

Na spotkanie zabrał swój WOREK Z POMYSŁAMI, z którego dzieci wyciągnęły … słuchawkę do prysznica. Potem wspólnie zastanawiały się „Co to MOŻE BYĆ?”. Okazało się, że w tym zwyczajnym na pozór przedmiocie, można dostrzec np. lupę, lizak a nawet nutę! Tak, tak… Człowiek + wyobraźnia to wspaniałe połączenie!

A pomysły? „Pomysły biorą się z wszystkąd” – jak powiedziała kiedyś Kaczka Katastrofa.

Gdy Wojciech Widłak zasiada do pisania, zdarza się, że nie wie jak potoczą się losy jego bohaterów. Często historie same się piszą, zaskakując samego Autora. Choć kiedyś obawiał się, że wszystko zostało już napisane, okazało się, że to nie prawda, a jego książki o przygodach sympatycznego Pana Kuleczki, nieco flegmatycznego i refleksyjnego psa Pypcia oraz rozbrykanej i neurotycznej Kaczki Katastrofy cieszą się ogromną popularnością. Mają wielu wielbicieli, nie tylko wśród dzieci.
Autor nie zapomniał przedstawić również innego bohatera swoich książek – Wesołego Ryjka, który dzięki swojemu imieniu zawsze jest wesoły.

To niezwykle sympatyczne i ciepłe spotkanie z Wojciechem Widłakiem, odbyło się dzięki projektowi „Literatura jest w nas” – realizowanemu w tym roku przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Szczecinie. Projekt jest dofinansowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kolejne spotkanie z skierowane do młodych czytelników odbędzie się we wrześniu. Tym razem do Szczecina zawita Paweł Beręsewicz.

tekst i zdjęcia: MW

 

 

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>