Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Puzzle z Człowiekiem-Drogowskazem

Lektura tej książki utwierdziła mnie w przekonaniu, że jednak są ludzie niezastąpieni. Ich istnienie jest niezbędne jak tlen do oddychania. Ich pojawienie się we Wszechświecie wyznacza, jak drogowskaz, podstawowe wartości dla rozwoju ludzkości. Ich słowa mają magiczną moc – nadają sens istnieniu, skłaniają do refleksji i dyskusji. A ich postawy i wybory życiowe utwierdzają, że człowiek może być istotą silną, nieskłonną do układania się i sprzeniewierzania ideom, które głosi. Tak najkrócej można by podsumować co o długim życiu Pana Władysława Bartoszewskiego i o nim samym mówią goście tej książki, min. żona Zofia Bartoszewska, premier RP Jerzy Buzek, przewodnicząca Bundestagu Rita Suessmuth, prezydent Austrii Heinz Fischer, prezydent RP Lech Wałęsa czy redaktor naczelny tygodnika „Die Zeit” Giovanni di Lorenzo.
Przytoczyłam kilka nazwisk, bo trudno wymienić wszystkie, choć jedno jest pewne – wszyscy wspominając Profesora mówią o nim ciepło podkreślając przy tym jego wyjątkowość i nieprzeciętność. Wspomnienia niczym puzzle układają się w spójną całość. Oczami rozmówców widzimy Pana Władysława trójwymiarowo. Dowiadujemy się ciekawostek na temat tego żołnierza AK, historyka, pisarza, dyplomaty i jego wpływu na dzieje Europy przełomu XX i XXI wieku. Polacy zawdzięczają mu bardzo wiele – utrwalanie pamięci o czasach minionych, prawdę historyczną o Holocauście, dialog z Niemcami w sprawie odszkodowań za pracę niewolniczą, wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej. A przede wszystkim stanowi dla nas wzór do naśladowania – mieć odwagę zawsze mówić prawdę, nawet tę najboleśniejszą. Tak wspomina tę cechę charakteru Rita Suessmuth „Od Władysława Bartoszewskiego wiele się nauczyłam, choćby odwagi w dążeniu do prawdy. Bo cóż robił? Bez atakowania nas, Niemców, potrafił w przemówieniach i pismach jasno stwierdzić „Zgotowaliście nam tragiczny los i latami nie poczuwaliście się do winy/…/.” Profesor miał prawo to mówić – sam przeszedł cierpienia wojny, w tym pobyt w KL Auschwitz. Jednak najokrutniejsze cierpienia nie odebrały mu pogody ducha i wiary w człowieka. Nie sprawiły, że stał się zgorzkniały, izolujący się od otoczenia. Tym bardziej brakuje Go nam teraz. W dobie karierowiczów, spsiałej polityki zagranicznej, obrzucania błotem wszystkich różniących się poglądami, chciałoby się zawyć „Panie Profesorze wróć!”.

Eka

Bettina Schaefer – „Walczyć o wolność, żyć niezależnie. Wspomnienia o Władysławie Bartoszewskim”. Tłumaczenie Marcin Barcz, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2017

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>