SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Rejs Arką Noego

azylDo niezwykłej, literackiej podróży w przeszłość, do tego polską Arką Noego, zaprasza nas Diane Ackerman w książce „Azyl”. To „historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami” przybliżająca piękne postaci – Jana i Antoniny Żabińskich, ludzi, którzy w czasie okupacji uratowali w swoim domu na terenie warszawskiego ogrodu zoologicznego (który notabene prowadzili) ogromne rzesze Żydów i zwierząt. To poruszająca opowieść o tym, że nawet w nieludzkich czasach można zachować godność i ludzkie odruchy. Książkę czyta się jak najlepszą powieść sensacyjną – jest tu bowiem dobrze skonstruowane napięcie m.in. w opisach ucieczek z getta przyjaciół państwa Żabińskich, ich codzienny strach w ukrywaniu się w różnych „schowkach” domostwa np. w wolierach i domach dla dzikich zwierząt. Jest pokazana konspiracja (podziemne struktury AK), w której uczestniczył pan Antoni. Jest też opisany ogromny trud i spryt pani Antoniny, by całe towarzystwo wyżywić i zapewnić mu bezpieczeństwo. Opisy są niezwykle szczegółowe, przybliżające reakcje emocjonalne ludzi, a także dotychczasowych podopiecznych – różnorodnej fauny. I te właśnie opisy zachowań zwierząt tworzą, moim zdaniem, wyjątkową atmosferę książki.
Z perspektywy czasu i wiedzy, którą mamy na temat II wojny światowej, podziw może budzić „szaleństwo” Żabińskich, by ocalić jak najwięcej ludzi i zwierząt. Oczywiście, wszystkim nie dane było przeżyć. Mnie najbardziej poruszył opis września 1939 roku, kiedy okupant wdzierał się do stolicy. Zmasowane ataki lotnicze siały zniszczenie w całej Warszawie, także na Pradze, gdzie znajdowało się ZOO. Ranne i oszalałe z trwogi zwierzęta wybiegały z klatek, opuszczały woliery i terraria. Przestraszone hukami biegały ulicami miasta, tratując wszystko co się dało. Większość zginęła od kul, a garstkę, która pozostała, Niemcy poddali ostrej selekcji. Najcenniejsze okazy przewieziono do Berlina i Królewca, resztę zastrzelono. ”Serce krwawiło” na widok dogorywających ulubieńców wspominała pani Żabińska, ale zwycięzcy byli bezlitośni. Ponieważ życie nie znosi próżni i historia lubi powtórzenia, przyszło Niemcom to samo przerabiać w 1945 roku, kiedy Sowieci zdobywali Królewiec i Berlin. Smutna i gorzka lekcja historii, która nie daje satysfakcji.
Jeśli chcecie popłynąć we wzruszający rejs polską Arką Noego, poznać jej mieszkańców ( z niektórymi nawet zaprzyjaźnić się tak jak z Borsuniem czy Wickiem), łyknąć historii i wiedzy na temat środowiska naturalnego sięgnijcie po „Azyl”. Bez wątpienia ma swoją magię i siłę oddziaływania, czego doświadczycie podczas lektury. A kiedy już rejs się skończy, trudno będzie tę historię zapomnieć. A wtedy można pójść do kina na film pod tym samym tytułem.

EKa

Diane Ackerman, Azyl. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, Tłumaczenie – Olga Zienkiewicz, Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2017

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>