Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Sen o miłości

Jakoś trudno mi pisać o MM. Pewnie dlatego, że przez 53 lata z małymi przerwami byłam blondynką… a tak na serio, to ze względu na mój emocjonalny stosunek do kobiety, w której nigdy nie widziałam tylko i wyłącznie symbolu seksu. Gdybym miała napisać biografię Marilyn, zapewne przybrałaby podobny kształt, co powieść Oates, w której fikcja wypełnia niedosyt faktów z życia ikony XX wieku. Poszłabym tą samą drogą, żeby pokazać, ile i kogo można stracić, kiedy zwyczajna dziewczyna staje się gwiazdą, jedną z największych w historii kina.
Samotność wydaje się być słowem kluczem, które definiuje życie Marilyn. Od narodzin po śmierć. Oates też wybrała taką chronologię, malutka Norma rośnie i dojrzewa na oczach czytelnika, stając się nieśmiertelną sławą, szukającą przez całe życie, do samego końca, akceptacji i miłości. Norma Jean Baker, która wyczołgała się z rynsztoka. Kobieta, która płakała, czytając Dostojewskiego i Czechowa. Uczyła się pantomimy, gry na fortepianie i rysunku. I czekała na ojca, którego widziała w każdym bliskim jej mężczyźnie. Kobieta, która łykała demerol, nembutal i benzedrynę, bo ufała lekarzowi. Przecież nie mógł dawać jej leków, narażając tym samym milionową inwestycję. Ukoić nerwy, rozpędzić ponure myśli, dostarczyć cennej energii, zapewnić krzepiący sen. Spać, spać na wieki. Śnić…

Dziewczyna z Góry. Z niesamowitym i niepowtarzalnym talentem komediowym. Nie wiem, ile razy widziałam „Słomianego wdowca”. Do tej pory stosuję pomysł MM z tego filmu i w upalne dni wkładam na chwilę ciuchy do zamrażalnika (polecam!). Nawet próbowałam się nauczyć choćby paru akordów z koncertu Rachmaninowa, „granego” przez Toma Ewella z mizernym skutkiem (znaczy ja), jak się słusznie domyślacie. Skończyło się na „Chopsticks”. Nie mówiąc o tym, że próbowałam zatkać wypływającą oranżadę z butelki wskazującym palcem, którego, podobnie do bohatera (u niego kciuk w butelce szampana), nie mogłam później wydobyć z szyjki… ech, jakoś tak jest, że projektujemy sobie w głowach spotkania, układamy warianty rozmowy, a potem życie wszystko weryfikuje, często na naszą niekorzyść. Palec miałam unieruchomiony na dwa tygodnie w szynie. A spróbujcie tak żyć bez palca!

I spróbujcie żyć bez MM. Dziewczyny z Góry, Cherie, Sugar Kane, Roslyn… bez sceny ze „Skłóconych z życiem”, w której Marylin nie może patrzeć na cierpienie zwierząt i wykrzykuje swój ból. Na planie filmowym dzieła Johna Hustona spotkały się trzy wielkie gwiazdy kina amerykańskiego – Blondynka, Clark Gable i Montgomery Clift. Po raz pierwszy i ostatni. Najpierw odszedł Gable (1960), potem MM (1962) i Clift (1966). I tak sobie myślę, że we wspomnianej scenie, Roselyn-Marylin uzewnętrzniła całą swoją wściekłość, gromadzoną przez lata, od momentu oddania jej do sierocińca po separację. A przecież, jak pisze Oates, tekst „Skłóconych…” miał być próbą ocalenia ich małżeństwa, aktem mężowskiej miłości, pojednaniem. Ona dla Millera przeszła na judaizm. On potrafił napisać w swoim pamiętniku, że się jej wstydzi… Nic więc dziwnego, że Norma Jean krzyczy: „Kłamcy! Mordercy! Dlaczego siebie nie zabijecie?” z pasją, niesymulowanym gniewem, wstrząsającym jej ciałem niczym prąd. Na „Rozwodowej konferencji prasowej” przeprosi, że nie może powiedzieć już więcej. Przeżywa kryzys psychiczny, którego przyczyną jest rozwód w Meksyku po czterech latach małżeństwa z mężem dramaturgiem. I śmierć przyjaciela, ekranowego partnera, Clarka Gable`a. Jak ma teraz żyć?

Bardzo intymna jest „Blondynka”. I oprócz sekretów MM zawiera też mnóstwo innych. Wszak Oates pisze o wielkim świecie filmowym, gwiazdach i kulisach pracy najsławniejszych twórców, portretując ich znakomicie zresztą. Monumentalną pracę wykonała autorka, a ja dostałam wreszcie to, co przeczuwałam od obejrzenia pierwszego filmu z Nią. Prawdę o wielkiej Marilyn Monroe. Moją prawdę.

Mirka Chojnacka

Joyce Carol Oates „Blondynka”, Wydawnictwo Marginesy, 2021

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>