Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Siła wiatru

Jestem zła. Zła na Stelara. Że napisał „Skruchę”. Dobra, jestem wkurzona w sumie nie na to, że ją napisał, ale że miejscem akcji uczynił Nowe Warpno. Nie wiem, jak wiele wiecie o tej mieścinie, ale… słuchajcie, nie jedźcie tam! Któż by przecież chciał pooddychać świeżym powietrzem w urzekających okolicznościach przyrody, w klimatycznym miejscu niedaleko granicy albo zjeść dobrą rybkę w jednej z wymienionych w powieści knajpek. Dajcie spokój – gdzie nie spojrzeć woda, woda i woda Zalewu Szczecińskiego. Same nudy. Jakiś glamping w Podgrodziu czy polanka na dzikie biwakowanie. I pusto. Szkoda czasu.

Tak, Nowe Warpno wraz z okolicami jest jednym z moich ulubionych miejsc po lewej stronie Odry i ja się po prostu boję, iż rzesze fanów najnowszej powieści Marka Stelara nie okażą skruchy i zawzięcie będą tropić ślady Dominika Przeworskiego w miasteczku, zaglądając tu i ówdzie, tłocząc się na plaży czy przeprawiając do Altwarp, by poczuć przemytniczy klimat lat dziewięćdziesiątych. I ja wiem, że być może właśnie celowym zabiegiem autora było umiejscowienie dramatycznych, jakby nie patrzeć, wydarzeń nad Jeziorem Nowowarpieńskim i ożywienie turystyki w tym rejonie, ale… No cóż, pożyjemy, zobaczymy. Na razie niewiele dni upłynęło od premiery książki (9.02.22), więc się pomartwię w cieplejsze weekendy. Niemniej, jeśli nie będę miała gdzie zaparkować przy pomniku Hansa Hartiga, to… no!

Czy ja już pisałam, że uwielbiam Stelara? Pewnie w poprzednich recenzjach dało się to wyczytać między wierszami, zrobię więc małe resume: „Blizny” nominowałam do kanonu lektur licealnych, po „Sekcie” napisałam – chapeau bas, a w „Głębi” odnalazłam pierwszego szczecińskiego superbohatera i nie mogę doczekać się kontynuacji przygód Rędzi. Zaś aspirant Przeworski skradł mi serce, zwłaszcza po burzliwym zawiązaniu akcji. I chyba, gdybym znalazła się na jego miejscu, nie skończyłoby się tylko na wyciągnięciu broni, o nie! Wprawdzie nie przepadam za brunetami, ale Brosnan w roli 007 też mnie urzekł, więc dałam nowowarpieńskiemu dzielnicowemu szansę i zaiskrzyło.

Iskrzy również fabuła, świetnie poprowadzona przez autora, od prologu do samiusieńkiego końca, choć były takie momenty, że zaczynałam się już gubić miejscami, kto jest czyim synem i dlaczego, ale przecież o takie poplątania w kryminalnych opowieściach chodzi. Bardzo podobał mi się zabieg z nadawaniem tempa akcji, które toczy się wolno i leniwie (jak życie w Nowym Warpnie), a przyspiesza z kolejnymi odkryciami i rozmowami Przeworskiego. Zbiorowy bohater, bo przecież cała społeczność tego miasteczka nim jest, wypada intrygująco i… tajemniczo. Wszyscy tu wszystko o sobie wiedzą, a jednak okazuje się, że nowy dzielnicowy nie będzie miał łatwo z dotarciem do sedna (nie „Sedna”[śmiech]) i rozwikłaniem zagadki. A intuicja mu podpowiada, że ktoś ma coś do ukrycia i że podąża dobrym tropem.

Oczywiście, jest i wątek romansowy, troszkę blady i papierowy, jakby odrobinę na siłę, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie wprowadzony. Miałam wrażenie, że autor chciał Przeworskiego po przejściach uczynić samotnym wilkiem, zesłanym na prowincję i skupiającym się na wypełnianiu obowiązków, ale coś mu się odwidziało w trakcie pisania i zmienił zamysł. Postać Natalii wzbudza sympatię i od początku trzyma się kciuki za rozkwitającą przyjaźń, lecz warto chyba było zostawić seks do następnego tomu, żeby tak, wiecie, podtrzymać napięcie, którego nie brakuje w innych aspektach rozwikływanej zagadki szkieletów z ogródka. I mrocznej przeszłości, kiedy to pięciu chłopców z ośrodka wychowawczego utonęło w jeziorze przy wietrznej pogodzie. A co może siła wiatru, to przekonaliśmy się ostatnimi dniami. A co może siła dedukcji i rozmowy z ludźmi, przekonajcie się sami w rewelacyjnej powieści Marka Stelara „Skrucha”.

Mirka Chojnacka

Marek Stelar, Skrucha, Wydawnictwo Filia, 2022

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>