Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Człowiek z pasją

sprzedawca strachuStephen King jest niekwestionowanym królem horroru. Nie ma osoby, która nie zetknęła się z którąś z jego powieści lub opowiadań – czy to w formie literackiej czy też z ekranizacją. Kinga można kochać lub nienawidzić, jednak trudno pozostać wobec niego obojętnym. Dziennikarz i pisarz Robert Ziębiński należy do zwolenników pisarza. Świetnie zna jego książki i jest bardzo dobrze zorientowany w kingowych ekranizacjach. Postanowił podzielić się z nami nie tylko swoją ogromną wiedzą, ale także przemyśleniami dotyczącymi, tak mistrza, jak i jego dzieł. Powstała interesująca książka, która ułatwi początkującym kingomaniakom poruszanie się po twórczości tego autora.

Aby jakoś uporządkować ogrom omawianych informacji Ziębiński podzielił swoją książkę na dekady. Dodatkowo oddzielił produkcje filmowe od telewizyjnych. Przy omawianiu kolejnych tytułów poznajemy okoliczności, w których postawały te produkcje i ich książkowe pierwowzory. Dostajemy mnóstwo ciekawostek i anegdot dotyczących samego Kinga, ale także twórców filmowych. Dowiemy się czym są kingowe „dollar babies” i czemu mistrz grozy nie odniósł sukcesu w Bollywood. Ziębiński snuje swoją opowieść, przybliżając nam postać autora. Niejednokrotnie wypowiada się o nim po imieniu, sprawiając wrażenie przyjacielskiej opowiastki. Nie sili się na obiektywizm i chętnie opowiada o swoich odczuciach odnośnie poszczególnych ekranizacji, wskazuje swoje ulubione i bezlitośnie krytykuje te, które uważa za słabe. To bardzo dobry zabieg – dzięki niemu mamy pewność, że poznajemy opinie prawdziwego pasjonata – nie zawsze są one poprawne politycznie, ale zawsze są autentyczne. W opowieści Ziębińskiego czuje się szczerość i pasję. Widać, że nie jest on „niedzielnym fanem” Kinga, który przeprowadził badania na potrzeby książki, a jest osobą, którą postać mistrza fascynuje od lat. Chętnie porównuje on swoje odczucia i emocje towarzyszące oglądaniu ekranizacji Kinga przed laty i obecnie. Przyjemnie jest zobaczyć, jak różnie na odbiór filmów może wpływać wiek i doświadczenie.

„Stephen King. Sprzedawca strachu” to nie jest biografia, jednak pozwala nam spojrzeć na Kinga z nieco innej perspektywy. Jaki wpływ na jego twórczość miał nałóg alkoholowy, jaki oddźwięk w powieściach miał poważny wypadek, jakiemu uległ pisarz. Dzięki Robertowi Ziębińskiemu możemy spojrzeć na Kinga nie jako na maszynkę do pisania bestsellerów, ale na człowieka z pasją. Kogoś, kto jako dziecko postanowił zostać pisarzem i przez całe życie realizuje to marzenie. Ilu z nas może poszczycić się spełnieniem dziecinnych planów i fantazji?

„Sprzedawca strachu” to nie jest zwykły leksykon kingowych ekranizacji. Każda z produkcji jest punktem wyjścia do rozważań o Stephenie Kingu. Czy warto po nią sięgnąć? Niewątpliwie. Dzięki Robertowi Ziębińskiemu będę miała zajęcie na wiele kolejnych wieczorów – nadrobię swoje zaległości w ekranizacjach książek mistrz. Powiem tak – pasja broni się sama – pasja Kinga do pisania i pasja Ziębińskiego do Kinga.

 Małgosia Maćkowiak

Robert Ziębiński, Stephen King. Sprzedawca strachu, Replika, 2014

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>