Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Tryb offline

No cóż, nie byłam na to przygotowana zupełnie, ale wyciągnęłam wnioski – następnym razem dokładniej i ze zrozumieniem przeczytam wszystkie informacje od wydawnictwa umieszczone na okładce. Co przegapiłam? Nic strasznego, biała czcionka kursywą u góry strony nie przyciąga wzroku, ale niesie ważny przekaz: „Codzienne zmagania z lękiem i stresem stoją na przeszkodzie przyjęciu bożego pokoju”. I tyle. „Rytmy odnowy” więc nie do końca okazały się poradnikiem dla mnie, ale z poczuciem spełnionego obowiązku opowiem, czego się w nim możecie spodziewać.

Znajdziecie tu cztery rozdziały, a w każdym rozdziale wiele dobrych i pięknych myśli oraz wskazówek, jak zamienić stres i lęk na życie pełne pokoju i sensu (podtytuł książki prawdę ci powie). Jest i miejsce na trudne pytania – “kiedy ostatnim razem siedziałeś w ciszy?”, “jakie są twoje rytuały przed pójściem do łóżka?”, “co odrywa cię od regularnych ćwiczeń?” i tym podobne. Zmuszają do refleksji nawet bardziej niż zamieszczone przez autorkę historie z życia wzięte o sporym ładunku emocjonalnym, lecz na jednym poległam kompletnie: „W jaki sposób praktykowanie szabasu może być korzystne dla ciebie i twojej rodziny?”. Przyznam się – nie mam pojęcia, ale gdyby słowo „szabas” zastąpić niksenem, to już wiem! I wyobraźcie sobie – praktykuję.

Rytmy odnowy autorka pogrupowała, jak już wspominałam, w rozdziały. Pierwszy jest poświęcony odpoczynkowi, który niewątpliwie ma wpływ na nasze zdrowie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Pierwszy i najistotniejszy ze wszystkich, doświadczyłam skutków przepracowania na własnej skórze, więc zachęcam do wpisania na stałe w kalendarzu godzin odpoczynku. I tak jak Lyons, zadam wam pytanie – kiedy ostatnio byliście w trybie offline? No, kiedy? A może jesteście podłączeni już na stałe? Fakt, uzależnienia to zupełnie inna sprawa, zgadzam się, ale spróbujcie tak na dwadzieścia cztery godziny wyłączyć dane w telefonie i nie skorzystać z mediów społecznościowych w żaden inny sposób. Zdziwicie się. Polecam ten eksperyment z całego zapracowanego serca.

Kolejne rytmy to: odnowa, połączenie i tworzenie, w których można znaleźć praktyczne wskazówki, jak nie dać się zwariować do końca. Najlepiej wstać i pójść na spacer, wycisnąć siódme poty podczas treningu lub wyruszyć w podróż, która pozwoli na nowe wyzwania (homo viator zawsze się sprawdza). Poniesienie czyjegoś smutku, stworzenie otwartego domu i odświeżenie dawnych pasji pociągnie za sobą samozadowolenie i… odnowę mentalną, a wraz z nią zmiany. Kto wie, może i życie pełne spokoju i sensu? W „Rytmach odnowy” znajdziecie na pewno coś dla siebie, mimo wszystko zawierają uniwersalne przesłanie i pokażą, że warto żyć. A ja teraz przechodzę w tryb offline. Beep.

Mirka Chojnacka

Rebekah Lyons, Rytmy odnowy. Jak zamienić stres i lęk na życie pełne spokoju i sensu, przekład: Joanna Szczepańska, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2021

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>