Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

W Pałacu Literacko z Heleną Pilarską

Pani Helena Pilarska – Gość spotkania z cyklu W PAŁACU literacko, które miało miejsce 26 maja 2011r. o godz. 17.30 w Pałacu Młodzieży-PCE w Szczecinie- to Osoba niezwykła w swej codziennej zwyczajności.

Poetka, pisarka, malarka czyli artystka; ekonomistka na emeryturze, która nadal pracuje w zawodzie, za niewielkie wynagrodzenie, którym uzupełnia swój skromny emerytalny budżet; angażuje się we wszelkie działania społeczne na terenie swojego miasta czyli w Policach, bywa przecież w Szczecinie, bo tutaj studiowała i mieszkała czas jakiś. Należy do Regionalnego Stowarzyszenia Literacko-Artystycznego tamże. Wysyła swoje wiersze na konkursy ogólnopolskie i… zbiera nagrody oraz wyróżnienia. Spotyka się z przyjaciółmi i zaprasza do siebie na… bardzo mocną herbatę.

Dzieli się swoim entuzjazmem dla życia, częstuje żartem i śmiechem, układa wciąż świeże przepiękne bukiety z kwiatów polnych i przydrożnych. Odwiedza bliskich i przyjaciół serdecznych na polickim cmentarzu a potem pisze do nich wiersze listy… Czeka na telefony i odwiedziny swoich dzieci i wnuków… Pisze i ilustruje dla nich swoje tomiki; ozdabia mieszkanie obrazami, na których przywołuje pejzaże odległych już w czasie miejsc albo przywraca kolory kwiatom, drzewom, ulicom. Pani Helena jest uroczą, uśmiechniętą kobietą, która z temperamentem zrywa się z miejsca, by opowiadać o sobie i o swoim pisaniu, malowaniu, zainteresowaniach… A interesuje Ją wszystko, dlatego jej 4 tomiki poezji to życiopisanie, „ model poetyki, w którym nie znajdziemy wierszy abstrakcyjnych czy modnie wykoncypowanych” jak napisał w Posłowiu do tomu Zwyczajna radość słów Marian Yoph Żabiński.

Pani Helena na wieczorze autorskim w Pałacu Młodzieży nie kryła, że Jej wiersze są i publicystyczne, i okolicznościowe, z dedykacjami dla bliskich oraz przyjaciół. Ale też jest ich wiele z refleksjami albo aluzją do ulubionych artystów malarzy (np. Marc Chagall) czy poetów. Np.

Kiedy czytam Różewicza

to tak,

jakbym czytała

moje własne wiersze

nienapisane.

Wiersze, które mam w sobie,

które mnie bolą

i budzą nadzieję.

Szczególnie poleciłabym czytelnikom dwa kolorowe, ilustrowane przez Poetkę, tomiki wierszy dla dzieci – Jasiełki oraz Julki i Jasiełki. Urocze i mądre wiersze nie tylko dla dzieci.

F U T U R I E

Jasiowi na Dzień Dziecka

Gdy po którejś tam wiośnie

Jaś na Jana wyrośnie

nowy będzie świat.

Porządek będzie wszędzie

kompetencje w urzędzie

w całym kraju ład.

Znikną z ulic pojazdy

będą loty na gwiazdy,

Jan Johnowi – brat.

A w Biebrzy wody czyste

i szczupaki srebrzyste

karp, sieja i kiełb.

Żadna na świecie wojna

wieś Owieczki spokojna

i Mońki i Ełk.

Aby jednak zachwycić się w pełni pisaniem Heleny Pilarskiej trzeba sięgnąć po tom Moje drzewa i moje ulice wydany przez Gryfdruk, Police 2009. Jest to niezwykle wdzięczna proza poetycka , utkana wspomnieniami przeplecionymi teraźniejszością, to malowanie słowami ukochanych drzew i polickich ulic, uliczek, zaułków czy przejść. W tych zdaniach-obrazach tak nasyconych wrażliwością i uczuciami Poetki objawia się najpiękniej świat , który nas otacza, świat przyrody istniejącej obok i niezależnie od człowieka, i świat przez człowieka konstruowany, przekształcany, przenikający z wnętrza do wnętrza. Tak może czuć i pisać tylko najwrażliwszy artysta. Polecam.

Na wieczorze W PAŁCU literacko Helena Pilarska zaprezentowała swoje tomiki /oprócz wymienionych wyżej, także W imię szarotki oraz Sonety dla bliskich/ i swoje obrazy. Owa korespondencja sztuk jest nierozdzielną codziennością bytu Poetki. Dzięki niej się spełnia i… pozwoli spełnić czytelnikowi, który sięgnie po Jej poezje.

Róża Czerniawska-Karcz

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>