SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Wakacyjna książka – wyniki konkursu

Poniżej prezentujemy wszystkie teksty nadesłane na konkurs pt. „Wakacyjna książka„. Dziękujemy za przesłanie opinii i wrażeń po wakacyjnej lekturze. Każda z czytelniczek otrzymuje książkę wydawnictwa FORMA. Gratulujemy!


Książka, którą przeczytałam niemal od razu jest tak naprawdę przewodnikiem. Ale nie jest to zwykły przewodnik, to przewodnik o naszym mieście, o Szczecinie. Może nie jest to imponujące ale książka otworzyła mi oczy! Chodzi o „Zrób to w Szczecinie„. Wakacje to czas lenistwa, czas, kiedy można znaleźć chwilę dla siebie. „Zrób to w Szczecinie’ jest przewodnikiem, który pozwala spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy, zwraca uwagę na to co na co dzień mijamy obojętnie. Dzięki książce można zwrócić uwagę na wiele detali, które są mocno związane z miastem, które nadają mu uroku. Zawiera się w niej wiele informacji, o których przeciętny człowiek nie ma pojęcia, zwłaszcza związanych z historią. Do tego jest to fajny przewodnik, który ujawnia miejsca modne, kawiarnie, restauracje. Są strony internetowe, z których można dowiedzieć się więcej o danych miejscach. Jak na mieszkankę Szczecina od urodzenia (24 lata) o wielu rzeczach nie miałam pojęcia-aż wstyd się przyznać..
Bardzo polecam tę książkę, jest ona świetna nie tylko dla mieszkańców, ale też dla przyjezdnych np. studentów. Ciekawym aspektem jest to, że gdy ją przeczytamy i będziemy chcieli podszkolić swój język angielski to jest taka możliwość. Połowa książki jest w języku polskim, połowa w angielskim. Oczywiście to idealna sprawa dla turystów z zagranicy. Elementem przyciągającym do książki są ciekawe zdjęcia, a co najlepsze czytając wersję w języku angielskim fotografie przedstawiają to same miejsce, ale zdjęcia nie są identyczne- są różne, z innych perspektyw.
Także warto poczytać i dowiedzieć się więcej !

Dominika Majcher


W te wakacje między innymi czytałam trylogię Scotta Westerfelda pod tytułem Midnighters, czytałam ją w języku angielskim, a kolejne tytuły książek to: The Secret Hour, Touching Darkness oraz Blue Noon. Kiedyś zupełnie przypadkiem trafiłam na serię tego autora – Brzydcy-Śliczni-Wyjatkowi, która według mojej prywatnej opinii była świetna i od tego czasu wyszukuje książki Westerfelda.

W serii Midnighters tradycyjnie dla siebie autor kreuje świat, który pod wieloma względami jest podobny do rzeczywistego, jednak część elementów pochodzi ze świata zupełnie fantastycznego. Tym razem historia dotyczy młodej dziewczyny. Jessica Day, która przeprowadza się do małego miasta, a co się z tym wiąże idzie do nowej szkoły, poznaje nowych znajomych i miejsca. Okazuje się także, że miasto to po północy zamiera na godzinę. W tym czasie funkcjonuj tylko kilkoro nastolatków oraz wiele nadprzyrodzonych istot. po upływie 60 minut świat ożywa ponownie. Oczywiście główna bohaterka jest jedną z osób, która może poruszać się w sekretnej godzinie. Wraz z rozwojem akcji, poznajemy inne osoby które znają tajemnice miasta. Dowiaduje się też o wyjątkowych zdolnościach, które posiadają. Wszystko wydawałoby się świetną przygodą, gdyby nie fakt, że te budzące się po północy istoty są wrogami, które szczególnie upatrzyły sobie Jessicke jako swój cel. Fabuła rozwija się wraz z tym jak Jessica i jej nowi przyjaciele dowiadują się co raz więcej o tym co ich spotyka po północy. Książki te nie podobały mi się tak jak pierwsza trylogia autora, którą czytałam, ale poznanie wszystkich tajemnic trzymało w napięciu i myślę, że warto było poświęcić czas i pieniądze na te pozycje.

 A. K.


„Achaja” Andrzej Ziemiański

Zanim zabrałam się za lekturę „Achaji” słyszałam o niej wiele. Były to opinie zarówno pozytywne jak i negatywne. Ktoś przeczytał jednym tchem, ktoś inny utkną na pierwszym tomie. Przyznam szczerze, też miałam chwilę zwątpienia, jednak z uporem czytałam dalej. Teraz, gdy zakończyłam tom trzeci, mogę z całą pewnością za ten upór podziękować. Ziemiański zrobił coś niesamowitego. Stworzył świat, w którym człowiek nie ma znaczenia, jest marionetką w rękach religii, losu i innych ludzi. Świat, w którym szczęście jest ulotne a istocie ludzkiej pozostaje tylko podporządkowanie się jego okropnym prawom. A gdy czytelnik już to zrozumie, autor rzuca mu prosto w twarz faktem zdaniem „tak nie musi być”. Zwykli ludzie mogą obalić stary porządek, mogą się liczyć. Mogą podjąć walkę o kontrole nad własnym życiem a nawet ją wygrać. Nie jest to proste, dlatego lektura tej książki to porywająca podróż przez krew, bród i łzy przeplatana przebłyskami normalności. Bohaterowie, którzy by przeżyć, są gotowi zrobić wszystko (a to przecież strasznie dużo), którzy z nikogo stają się kimś, przyjaźń i nienawiść a także intrygi na skalę globalną, sceny walk i bitew oraz świat dopracowany w każdym calu. To wszystko (i jeszcze więcej) opisane niebagatelnym językiem, znalazłam właśnie w „Achaji”.

Nawet po zakończeniu lektury wciąż od nowa przeżywałam jej szokujące (dla mnie) zakończenie, nie mogąc wyrwać się ze świata powieści. Polecam „Achaję” każdemu, kto ma odrobinę wolnego czasu i oczywiście chęci.

Inives


W wakacje odbyłam fascynującą podróż do Ameryki Południowej… razem z Wojciechem Cejrowskim. Z wielkim zaciekawieniem przeczytałam książkę „Gringo wśród dzikich plemion”. Prawie czułam atmosferę życia w tropikalnej puszczy wśród ostatnich wolnych Indian. Przez cały czas czytania żyłam wśród nich, przeżywałam wspaniałe przygody u boku Pana Wojciecha i rozbudzałam swój apetyt na dalsze podróże. Teraz czekają na mnie kolejne książki podróżnicze, mam nadzieję, że równie wciągające, jak „Gringo wśród dzikich plemion”.

Marta Krawczuk


Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>