13.10.2018

13.10.2018

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Wygraj „Elisabeth i jej ogród” – konkurs z okazji DNIA KOBIET

W dzisiejszym konkursie przeznaczonym tylko dla Pań, mamy do wygrania książkę Elisabeth von Arnim. Autorki, która w 1897 roku rozpoczęła w okolicach Szczecina, w posiadłości Rzedziny swoją przygodę literacką.
W książce pisze m.in. o tym jak całe dnie spędza w otoczeniu roślin i kpi z niemieckich gospodyń – z ich zamiłowania do sprzątania i zajmowania się domem. Podziwia je, lecz sama nie zamierza iść ich śladem. Zbyt ceni sobie wolność, przestrzeń i umiłowanie do lektury.
Nasze zadanie konkursowe polega na tym, by napisać jak Wy, Drogie Czytelniczki, spędziłybyście najchętniej DZIEŃ KOBIET? Na odpowiedzi czekamy do godz. 22.00. Najciekawszą nagrodzimy nowym wydaniem książki „Elisabeth i jej ogród”.

Poniżej regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest portal SzczecinCzyta.pl
2. Konkurs skierowany jest do Czytelniczek ze Szczecina.
3. Odpowiedzi należy przesłać na adres: konkurs@szczecinczyta.pl
4. W temacie e-maila należy wpisać: 8 marca. Można zastrzec swoje dane i w nawiasie podać pseudonim.
5. Wyniki zamieszczone będą najpóźniej 9 marca b.r. na portalu SzczecinCzyta.pl
6. Nagrodę należy odebrać osobiście w miejscu wskazanym przez organizatora konkursu (w ciągu 14 dni).

Za egzemplarz konkursowy dziękujemy Wydawnictwu Mg

WYNIKI: Dziękujemy za podzielenie się z nami pomysłami na spędzenie DNIA KOBIET. Nagroda trafi w ręce Momarty, która mamy nadzieję, będzie mogła zaliczyć minione święto do udanych!

Przez cały dzień czułam, że czegoś mi brakowało. Dopiero po tym jak dowiedziałam się o Waszym konkursie, odkryłam co to jest. A co to jest? O tym niżej.

Gdybym obchodziła Dzień Kobiet, z całą pewnością chciałabym go spędzić z kimś, kto rozumiałby, że jestem kobietą, jednak nie czyniłby z tego powodu zbytniego rwetesu. Musiałby być to ktoś, kto łechtałby moją kobiecą próżność (np. mówiąc, że jestem najpiękniejsza na świecie), ale nie uważałby, że tylko dlatego, że jestem kobietą, jestem od niego słabsza.

Chciałabym spędzić ten dzień w miejscu, w którym czułabym się swobodnie, nie musząc nieustannie prężyć się i pamiętać o tym czy o tamtym. Tego dnia nie mogłabym mieć żadnych obowiązków – wszystko robiłabym dlatego, że chcę, a nie dlatego, że muszę.

Niekoniecznie chciałabym mieć tego dnia przy sobie wiele kobiet; nadmiar zawsze szkodzi, najlepszy jest umiar. Wystarczyłaby jedna Elizabeth von Arnim i jej książka.

A teraz zestawmy to z minionym dniem:
– normalność w traktowaniu – była;
– łechtanie – było („mamusiu, jesteś najpiękniejsza!”);
– bez napinki – było (pobyt na zwolnieniu lekarskim ma swoje zalety);
– książka Elizabeth von Arnim – na razie brak, ale liczę na to, że wkrótce się to zmieni, dzięki czemu będę mogła zaliczyć Dzień Kobiet A.D. 2018 do nader udanych!
Oczekuję w napięciu na wyniki głosowania Szanownego Jury,

momarta

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>