16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Young Adult

Nie przepadam za powieściami epistolarnymi ani za pierwszoosobową narracją. Jeśli już, to najlepiej w postaci mieszanej – trochę subiektywnej perspektywy, więcej wszechwiedzącej, co ostatnio jest dość częstym (i modnym) zabiegiem wielu autorów. Annabel Pitcher zaryzykowała. Cóż mogę powiedzieć? Kto nie ryzykuje, ten… nie wygrywa. Lub przegrywa, jak bohaterka „Chmur z keczupu”.

Co można przegrać we własnym życiu? Chyba wszystko, kiedy miłość wymyka się spod kontroli. O ile da się ją w ogóle kontrolować… Zoe, autorka listów, nie ma już nic do stracenia – musi się z kimś podzielić swoją tajemnicą i swoją rozpaczą, gdyż przez zagmatwany zbieg okoliczności popełniła straszny czyn. Oczywiście z miłości. Tak bywa, kiedy jedno kłamstwo rodzi następne i nie widzi się wyjścia z pozornie beznadziejnej sytuacji, a bliscy ludzie oceniają tylko pozory. Melodramatycznie to wszystko brzmi, ale taka jest też po części powieść Pitcher. Na szczęście autorka rozkłada ciężar i wagę podejmowanych tematów na wiele listów, a co za tym idzie – lżej się tę powieść czyta niż później o niej myśli.

Niemniej, warto przebrnąć przez początkowe rozdziały i przyzwyczaić do formy – po jakimś czasie zaczyna się patrzeć na świat oczami Zoe. A ten świat jest wielopłaszczyznowy, przenikają się w nim problemy dojrzewania, życie z upośledzoną słuchowo siostrzyczką i nadopiekuńczą matką, szkoła, praca w bibliotece, fascynacja ornitologią ze… Zbrodnią i karą. A raczej tym wszystkim, z czym musi się bohaterka zmierzyć. Tajemnica odsłania się powolutku, napięcie rośnie, apetyt na rozwiązanie zagadki także. Finał wynagradza przegadane początki, a ostatni list… Naprawdę robi wrażenie. Nie spodziewałam się.

Nie spodziewałam się także, że w jakiś sposób postać Zoe stanie mi się bliska, choć książka przeznaczona jest dla YA, czyli Young Adult, a tak o sobie mogłabym powiedzieć wiele lat temu. Chociaż… z pewnych rzeczy się chyba nie wyrasta. I aż żal, że Young Zoe tak szybko, w przeciągu paru miesięcy, staje się Adult. I nikt ani nic nie może jej przed tą przedwczesną dorosłością uchronić. Tak to już jest, kiedy trzeba ponieść konsekwencje własnych czynów, za cenę spokojnego snu i utraty młodości. A nawet miłości…

Mirka Chojnacka

Annabel Pitcher, Chmury z keczupu, Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2018

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>