Wkrótce….

Wkrótce….

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zapomniane, czyli promocja książki „Przegrane medale”

Przegrane Medale21. października w Książnicy Pomorskiej, odbyło się spotkanie z Rafałem Podrazą- poetą, autorem kilkunastu sztuk dramatycznych, tekstów piosenek ( pisze m. in dla Kasi Wilk i Bogdana Trojanka) oraz bardzo popularnych książek o Magdalenie Samozwaniec, Januszu Kondratowiczu, czy Helenie Majdaniec. Autor od dzieciństwa przejawiał talent pisarski. Pierwszy wiersz napisał jako dziewięciolatek, został on wydrukowany w gazecie i zdobył kilka ważnych nagród. Podraza był także organizatorem Festiwalu Piosenki im. Anny Jantar w Legnicy za co został uhonorowany dwiema Złotymi Płytami. Obecnie m. in. współpracuje z magazynem „Prestiż” oraz bardzo aktywnie udziela się w  szczecińskim życiu literackim.

Rafał Podraza tym razem zaskoczył swoich czytelników i pochylił się nad polskimi lekkoatletkami, które w latach 60. i 70. zeszłego stulecia odnosiły sukcesy sportowe na skalę światową. Spotkanie w Sali Stefana Flukowskiego poprowadziła Cecylia Judek. Autor zaprezentował swoją najnowszą książkę pt.: „Przegrane medale. Jak działacze niszczyli sportowców”. To książka szokująca, łamiąca funkcjonujące dotąd mity o rodzimym sporcie, składająca się z wywiadów z ówczesnymi wielkimi gwiazdami. Podraza odkrywa wstydliwe kulisy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, jednocześnie odbrązawiając największą i najbardziej utytułowaną polską lekkoatletkę Irenę Kirszenstein- Szewińską. Autor przeprowadził wywiad z pięcioma kobietami, które po ponad pięćdziesięciu latach zdecydowały się opowiedzieć jak wyglądał sport w latach 60. zeszłego wieku. Choć  dziś trudno w to uwierzyć, to opisane historie są prawdziwe, a kariery wielkich, dziś już zapomnianych sportsmenek, mogły potoczyć się zupełnie inaczej.

Jedną z najlepszych lekkoatletek tamtych czasów, nieprawdopodobnym talentem była Ewa Kłobukowska. Na zmianę z Ireną Kirszenstein- Szewińską zdobywała najwyższe światowe medale. Jednak to Szewińska była pupilką ówczesnych władz, a Kłobukowską zmuszono do przerwania imponującej kariery fałszywie oskarżając ją o tzw. „nieokreślony status płci”. Nieprawdopodobne jest, że w archiwum Telewizji Polskiej nie ma żadnego filmu dokumentalnego z tamtych czasów, usunięto postać Ewy Kłobukowskiej podobnie jak jej imponujące wyniki olimpijskie. Autor książki mimo to odnalazł dokumentację filmową w niemieckich archiwach, zakupił jako osoba prywatna i dzięki temu mogliśmy je zobaczyć.

Dziś każdy zdobyty medal jest bezcenny, jednak ponad pięćdziesiąt lat temu sportowca traktowano jak zabawkę, którą w każdej chwili można wyrzucić lub wymienić na nową. Musiał być przede wszystkim posłuszny i pokorny, wyniki były sprawą drugorzędną.  Porównując na filmie rywalizację obu pań w zawodach olimpijskich w Tokio i Budapeszcie kolejno z  1964 i 1966 roku, trudno uwierzyć, że ówcześni działacze sportowi podejmowali tak lekkomyślne decyzje szafując karierami wybitnych zawodniczek i zawodników. Ewa Kłobukowska to jedyna z bohaterek książki, której nie udało się nakłonić do rozmowy. Irena Szewińska zapytana niedawno dlaczego przez tyle lat swojego prezesowania PZLA nie próbowała zawalczyć o przywrócenie dobrego imienia swojej partnerce z niepokonanego wtedy teamu K-K (Kirszenstein-Kłobukowska), kazała wyłączyć dyktafon i zakończyła rozmowę.

Kolejna rekordzistka i mistrzyni Polski Elżbieta Bednarek nie pojechała na igrzyska do Tokio, oficjalnie za powód uznano rzekomo jej zbyt młody wiek. Oczywiście to tylko pretekst, przecież Bednarek była starsza od Szewińskiej o 13 lat! Działaczom PZLA nie spodobał się także przyszły mąż sportsmenki i wywierano na nią silne naciski w tej sprawie. Podobnie Mirosława Sałacińska- Sarna, złota medalistka skoku w dal z 1969 roku,  wygrywając z Ireną Szewińską burzyła ustaloną odgórnie koncepcję jedynie słusznej mistrzyni Polski. Nikt niczego nie wyjaśniał ani nie przepraszał. Sportowcy byli całkowicie bezsilni w starciu z wszechwładną instytucją.

Gościem specjalnym spotkania była szczecińska pływaczka Dorota Brzozowska, pierwsza w historii finalistka olimpijska w pływaniu, polska reprezentantka na igrzyskach w Moskwie w 1980 roku. Z ulgą przyznała, że w czasie, gdy ona odnosiła sukcesy, sport wyglądał już zupełnie inaczej. Wspominała zdobyte nagrody w postaci śpiwora, czy materaca dmuchanego, które dziś wywołują śmiech, a wówczas, dla nastoletniej dziewczyny stanowiły naprawdę wartościowe precjoza.

Uczestnicy spotkania reagowali bardzo żywo, wśród nich było także kilku byłych sportowców, trenerów oraz amatorów uprawiających lekkoatletykę. Autorowi zadawano pytania, słuchacze dzielili się także swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi m. in. Ireny Szewińskiej, ciekawostkami związanymi z lekką atletyką wzbudzającymi zdumienie, niedowierzanie a czasem wręcz oburzenie. Jeden z nich wspomniał o rozmowie z byłą niemiecką pływaczką, finalistką olimpiady z lat 80., która opowiadała o tym, w jaki sposób przygotowywano kilkunastoletnie dziewczynki do zawodów. Prowadząca Cecylia Judek wraz z gościem specjalnym Dorotą Brzozowską zauważyły, że w książce zabrakło informacji dotyczących obecnego życia bohaterek. Autor zaspokoił ciekawość słuchaczy pokrótce opowiadając jak dzisiaj radzą sobie zapomniane gwiazdy. Na koniec spotkania Związek Literatów Polskich uhonorował autora książki oraz gościa specjalnego dyplomem okolicznościowym.

Spotkanie z Rafałem Podrazą promujące książkę „Przegrane medale…” to jedno z ciekawszych w jakich wzięliśmy udział. Wynika to na pewno z ogromnej charyzmy autora, który z zaangażowaniem opowiadał o bohaterkach swojej książki. Ale przede wszystkim o temacie, który nam, amatorom biegania, jest szczególnie bliski. Ogromnie zaintrygowani czekamy także na książkę o Ewie Kłobukowskiej, którą niesłusznie wymazano z kart historii polskiego sportu. Serdecznie polecamy „Przegrane medale…” Rafała Podrazy nie tylko fanom i kibicom sportowym.

Tekst i zdjęcia: Ewa Ciereszko i Dariusz Fleszar

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>