16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zapomniane przypomniane

Sentymentalną podróż po Kresach II RP proponują nam autorki książki „Wieża Eiffla nad Piną” – Agnieszka Rybak i Anna Smółka. To literacki i dokumentalny zapis dążeń Polaków, by odzyskaną w 1918 roku wolność, przekuć w Ojczyznę potężną i silną. By rozwijać przemysł, handel, produkcję, infrastrukturę i obronność, tak by przynosiły profity i nie odstawały od poziomu ówczesnej Europy. By kształcić się i zdobywać wiedzę, która pozwoli opatentować nowe wynalazki, rozwijać się gospodarczo. I tak było, co udowodniają autorki przytaczając dane historyczne, pokazując wyblakłe wykonały już fotografie. Począwszy od starań, by w zapomniane Polesie tchnąć ducha cywilizacji i wybudować flotyllę rzeczną broniącą wschodniej granicy.

Zanim morskie pracownie projektowe wykonały nowe modele statków rzecznych (notabene nie zdążył nowoczesny kuter bojowy „Nieuchwytny” nawojować się we wrześniu 1939 roku, gdy przerzucono go na Wisłę, do obrony kraju) i gdy jeszcze nie zaświeciła jasno potęga portu w Gdyni, żołnierze-weterani służący do tej pory w ramach armii trzech zaborców, sami remontowali zardzewiałe barki i krypy. Odbudowywano i osuszano Pińsk z jego błotnistymi uliczkami, budowano gmachy użyteczności publicznej. Były nawet plany wzniesienia drewnianej repliki wieży Eiffla! Tworzyła się nowa klasa posiadaczy ziemskich ogromnych latyfundiów z dworkami i pałacami. Wierni synowie wskrzeszali ducha polskości na tych terenach – budowano teatry, biblioteki, wydawano polskie gazety, otwierano polskie radiostacje. To wówczas bracia Nachmanowie w Wilnie zbudowali pierwsze polskie radio i założyli fabrykę Elektrit. Powstawały nowe miejsca pracy – tak jak w Janowej Dolinie na Wołyniu, gdzie zaczęto wydobywać cenne kruszce i marmury znane na całą Europę. Znany na cała Europę była fabryka sklejki Braci Konopackich pod Grodnem…Dziś nie ma śladu po tych inwestycjach, rozsypały się, pokryły mchem. Zapomniano o nich, tak samo jak o ich twórcach…

A Zaleszczyki? Nam, powojennej generacji, kojarzące się wyłącznie z przejściem granicznym i szybką rejterada do Rumunii polskiego rządu i marszałka Rydza-Śmigłego w 1939 roku. A kto wiedział, że przed wojną był tu kurort zwany polskim Merano, do którego przyjeżdżali leczyć się i wypoczywać kuracjusze z całej Europy? Gorący klimat, winnice i morele kusiły, zaś stateczkiem Osa można było pływać po Dniestrze. A do tego boiska, korty tenisowe, kręgielnie i tor wyścigowy dla koni czyniły to miejsce porównywalnym do Ascot.

Te wszystkie zapomniane fakty, stają się dzięki autorkom, znów bliskie, przyjazne. Autorki zadały sobie trud, by powrócić do tych miejsc. Odwiedziły m.in. Pińsk i Brześć , by pokazać, co z owej potęgi pozostało do dziś. I choć są tego marne okruchy lub nic, to jednak przywróciły pamięć ludziom, miejscom i faktom jakże ważnym dla historii Polski dwudziestolecia międzywojennego. Pokazały, że gdyby nie II wojna światowa Polska byłaby krajem miodem i mlekiem płynącym. Byłaby potęgą dzięki energii, pracowitości i intelektowi naszych przodków.

EKa

Agnieszka Rybak, Anna Smółka – „Wieża Eiffla nad Piną. Kresowe marzenia II RP”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2018

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>