16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zapraszamy do Skrobolandu!

muteSebastian Skrobol to wrocławski rysownik, wielokrotnie wyróżniany na konkursach za krótkie formy komiksowe. Pracuje przy produkcji grafik do gier. Zdobywca stypendium Gildii Komiksu. Tworzy mroczne, bajkowe komiksy, nie kryjąc swej fascynacji m. in. Lovercraftem. Jest specjalistą od komiksu niemego. Najczęściej pracuje w duecie ze znakomitymi scenarzystami: Dennisem WojdąBartkiem Sztyborem, z którymi współpracował również przy tworzeniu opowiadań z tej antologii.

Bardzo lubię antologie i zbiory, nieważnie jakiej dziedziny dotyczą, czy jest to poezja, opowiadania, czy komiks.  “Mute” to właśnie antologia, zbiór komiksowych opowiadań. I jak każda inna jest idealna do czytania w zabiegane dni, kiedy nie mamy czasu przysiąść do lektury dłuższej fabuły i bardzo wygodna, by do niej wracać i sięgać do ulubionych historii. A tych znajdziemy tu sporo. Począwszy od tych nagradzanych, które były już publikowane w pokonkursowych materiałach, po całkiem nowe i wcześniej nie wydane. W sumie mamy 13 opowieści z lat 2009-2016. Mam oczywiście kilku swoich faworytów: “Fajerwerki”, przy których się zaśmiałam, ale wcale śmieszne nie są, “Oby się nie powtórzył”, przy którym się śmiałam z zaskakującego finału, halloweenowe w kolorystyce i nastroju historie “Ghost kids”, cudownego “Poetę”, będącego hołdem dla mojego ukochanego Tuwima, czy “Tooth spirit” i “The wolf” z serii tak zwanych historii prawdziwych.

Sporo historii, z racji całkowitej rezygnacji z dialogów, jest uniwersalnych; ich fabułę tworzą tylko i wyłącznie grafiki. Gdy zrezygnujemy z dymków, język sztuki komiksowej staje się międzynarodowy i uniezależniony od języków narodowych. Stają się odpowiednikiem niemych filmów z tą różnicą, że są kolorowe.

Kolorowi w tej publikacji należy się osobny akapit. Każda historia ma własną kolorystykę, osobną, oszczędną, nasyconą. Kolor buduje napięcie i klimat a każdemu opowiadaniu nadaje niepowtarzalności i unikatowości.

Okładka w “żarówiastych” odcieniach różu i wściekłej zieleni, ozdobiona wizerunkiem czaszki i dzieci bez głów, pięknie się prezentuje na półce. Trzeba przyznać, że zbiorek wydany jest bardzo ładnie, a wszystkie szczegóły są dopieszczone.

Aha, to jest komiks, ale nie wrzucajcie go na półkę z książkami dla dzieci. Dorośli wyniosą z niego sporo więcej. A dzieciaki mogą się nieźle przestraszyć.

Marta Kostecka

MUTE, Scenariusze: Sztybor, Denis Wojda, Sebastian Skrobol, Rysunki: Sebastian Skrobol, Redaktor prowadzący: Wojciech Szot, Wydawnictwo Komiksowe, Warszawa 2016

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>