SOBOTA – 9 września 2023

SOBOTA – 9 września 2023

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zastępca i dawca narządów. Życie na świeczniku i pod presją

Od wielu lat w części społeczeństwa brytyjskiego trwa dyskusja, czy Wielka Brytania nadal powinna być królestwem. Po lekturze książki „Ten drugi” Księcia Harry’ego, jestem przekonana, że XXI wieku powinien być tym ostatnim, w którym funkcjonuje tak skostniała i – niestety, trzeba to powiedzieć – patologiczna – instytucja, jaką jest dwór królewski.

Przyznaję, że do lektury książki podchodziłam z dużą rezerwą. Co prawda, podgrzewanie atmosfery wokół tego tytułu, na długo przed premierą światową, mnie również się udzieliło. Byłam ogromnie ciekawa, co też przeczytam. Choć emocje nieco ostudził serial o Harry’m i jego żonie Meghan, który wyemitowano na jednym z kanałów streamingowych, krótko przed ukazaniem się książki w księgarniach. Serialowa produkcja okazała się jednym wielkim narzekaniem – na media, rodzinę królewską, rasistowskie społeczeństwo brytyjskie, itd. Wszystko to pokazano z perspektywy bogatego, niepracującego małżeństwa mieszkającego obecnie w Kalifornii. Tak to wtedy odebrałam.

Jak się potem okazało, serial był tylko preludium do książki, która z kolei pokazała rodzinę królewską jako patologiczny twór. Tak, tak! Patologia to nie tylko rodzina z ojcem alkoholikiem i głodnymi dziećmi, bo tak kojarzy się nam to słowo, prawda? Patologia jest też wtedy, gdy małych chłopców zmusza się, by przeszli za trumną matki – przez pół Londynu na oczach tłumu, kiedy nie pozwala im się przeżyć żałoby tak, jak tego potrzebują. Patologią jest również wówczas, gdy wizerunek medialny rodziny królewskiej staje się ważniejszy niż potrzeby emocjonalne najmłodszych członków tej rodziny, albo kiedy czułość ze strony ojca jest zupełnie nieznanym uczuciem.

Na prawie 500 stronach poznajemy dość szczegółowo życie Harry’ego. Książę odniósł się tu do znanych powszechnie, głównie z mediów, informacji o nim. Ale pokazał je z własnej perspektywy. Choć są tu również wątki, o których głośno się raczej nie mówiło. Tajemnicą nie była przecież choćby kolejność dziedziczenia. Ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że Harry jako dziecko usłyszał od własnego ojca, że jest tylko zastępcą. Zastępcą na wypadek, gdyby jego starszemu bratu coś się stało. W przypadku śmierci Williama, Harry zostałby królem albo – gdyby zaszła taka konieczność – Harry miał być dawcą narządów dla brata. Nawet trudno mi sobie wyobrazić, jak mógł się czuć mały chłopiec, który żył z poczuciem bycia tylko „zastępcą” w rodzinie królewskiej. Nie ma zatem się co dziwić, iż Harry jako nastolatek i młody mężczyzna, odreagowywał to wszystko ostro balując, mocno nadużywając alkohol i narkotyki, mając w nosie czyhających na niego paparazzich.

Z książki czytelnik może się dowiedzieć również, jaki jest ulubiony serial Harry’ego (uwaga, spojler! to „Przyjaciele”), jakie sławy filmu i estrady poznał osobiście, o stresie pourazowym, na jaki cierpiał, o dniu, kiedy poznał Meghan i o tym, jaka potrawa jest tą, którą z żoną lubią najbardziej. I jeszcze wiele więcej faktów, jakby wprost z portali plotkarskich. Na szczęście nie ma tu nadmiaru takich „plotek i ploteczek”, bo książka raczej skupia się na emocjach.

Jeśli ktoś z czytelników wyobraża sobie życie w rodzinie królewskiej tak, jak w serialu „Crown”, powinien sięgnąć po książkę Harry’ego. Zwłaszcza że jest napisana bardzo interesująco – polecam! Minusem polskiego wydania książki jest drobny druk, co dla osób mających problemy ze wzrokiem jest bardzo męczące. Domyślam się, że wydawnictwo trochę nie miało innego wyjścia na taką, a nie inną czcionkę. Ta większa pewnie by spowodowała powiększenie egzemplarzy o jakieś 200-300 stron, a tym samym cena okładkowa też by musiała być wyższa.

Monika Gapińska – bookstagram @Setka z kotem

Książę Harry, Ten drugi, Wydawnictwo Marginesy 2023


Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>