16 marca 2019 r.

16 marca 2019 r.

Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zatrzymany w biegu

Nikt tak jak On nie miał jasnego spojrzenia na historię dawnej Polski. O współczesnej wolał milczeć. W swoich książkach – „Polsce Piastów” , „Polsce Jagiellonów” i „Rzeczpospolitej Obojga Narodów” dał mądrą wykładnię funkcjonowania państwa – jakich wartości trzeba przestrzegać, na czym się wzorować, jaki Dekalog mieć w sercu, by państwo było szanowane przez jego obywateli ( Władco, nie kłam! Nie szczuj jednych przeciwko drugim!). I wciąż ten Dekalog Pawła Jasienicy, a właściwie Lecha Beynara, jest aktualny. A w dzisiejszej Polsce, analizując to, co się dzieje, szczególnie ważny.
Kim zatem był człowiek, którego Jego córka, Ewa Beynar Czeczott, wspomina z dumą i wielką kulturą? Był niezwykle zdolnym dziennikarzem i historykiem, absolwentem wileńskiego uniwersytetu, humanistą od urodzenia, a przede wszystkim propaństwowcem i człowiekiem niepokornym, którego nikt i nic nie było w stanie złamać. Ani ubeckie więzienie po II wojnie światowej (to za przynależność do oddziału AK „ Łupaszki”), ani towarzysze wiernie kroczący drogami wyznaczonymi przez kolejne zjazdy PZPR, nie potrafili zmienić jego poglądów, nagiąć dla kariery. Bronił wolności wypowiedzi (List 34), niezależnej kultury polskiej (wydarzenia marcowe na Uniwersytecie Warszawskim). Znienawidzony przez towarzysza Gomułkę, szamocący się z głupotą PRL, a pod koniec życia także z zakazem publikowania swoich książek, zmarł młodo. Zbyt wcześnie. W pełni sił twórczych. Jak napisała o tym smutnym fakcie córka „osobiście nie przypisuję całej winy Gomułce”.
Książka to wspaniały zapis tamtych czasów i znanych ludzi. Pojawiają się tu nazwiska wielkich Polaków m.in. Czesława Miłosza, Władysława Bartoszewskiego, Stanisława Stommy, Antoniego Gołubiewa, Stefana Kisielewskiego, kardynała Karola Wojtyły późniejszego Papieża Jana Pawła II. Dla czytelników chcących pooddychać tamtymi wydarzeniami, spojrzeć na nie oczami osoby w nich uczestniczącej, ta książka będzie zapewne perełką ma rynku wydawniczym. Dlaczego po nią sięgnęłam? Bo zawsze w moim domu, na półce, stały i stoją książki Jasiency (ich tytuły przytoczyłam na wstępie). Z nich poznawałam historię Polski, doświadczałam tego, co najważniejsze dla każdego Polaka. Jesteśmy wszak dziedzicami Jego dorobku i sentencji w nich zawartych, jak chociażby tej, kończącej książkę: „Od dawna już uważam jedność świata i zgodę równouprawnionych narodów za najbardziej istotne, rozstrzygające o przyszłości zagadnienia. Najgorszym wrogiem tych zasad jest nacjonalizm, rodzący żądze panowania. Wszystkie zarówno laickie, jak i religijne teorie, wykazały wobec niego całkowitą bezsilność. Pokonać go może tylko jedna rzecz: kultura. Ale nie ta, która się mierzy wskaźnikami zużycia mydła i pasty do butów. Mówiąc o kulturze miałem na myśli duchowe obywatelstwo świata, wiedzę i wyczucie, jak bardzo różnorodne, zawiłe, względne i godne szacunku są jego sprawy”.

EKa

Ewa Beynar Czeczott, Mój ojciec, Paweł Jasienica, Wydawnictwo mg,  Warszawa 2018

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>