11/03/2017 r.

11/03/2017 r.

Pod naszym patronatem m.in.

Pod naszym patronatem m.in.
III Szczecinńskie Spotkania z książką dla dzieci i młodzieży

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

„Zawsze będę pisać o kobietach”, czyli spotkanie z Iwoną Żytkowiak

DSC_2071O tym dlaczego pewnego dnia postanowiła pisać, o współpracy z wydawcami i nie do końca idealnych okładkach swoich powieści, opowiadała Iwona Małgorzata Żytkowiak, podczas kameralnego spotkania z czytelnikami, 11 maja w Księgarni Sedina.
Pierwsza książka pt. „Tonia” ukazała się w 2011 roku. Dziś na koncie autorki jest osiem wydanych powieści. Wszystkie o kobietach. „Piszę o kobietach i zawsze będę o nich pisać. Świat kobiet jest bogaty i skomplikowany. Nie chcę pisać o niczym” – mówiła na spotkaniu Autorka.  Podkreślała, że jej zdaniem książka powinna w nas coś pozostawiać. I dlatego w swoich powieściach porusza ważne problemy, opisuje codzienność kobiet, w której nie brakuje zawodów, rozczarowań, zmagań z rzeczywistością… Skupia się przede wszystkim na psychice swoich bohaterek. „To co najważniejsze, jest przecież w środku” – mówiła.
Na spotkaniu Autorka w skrócie omówiła każdą ze swoich książek, zdradzając słuchaczom skąd wziął się pomysł na daną powieść. Wiele z tych historii toczy się w rodzinnym mieście Iwony Żytkowiak, Barlinku, a nawet na ulicy Koziej, na której kiedyś mieszkała.

Dlaczego pisze? Bo lubi stwarzać świat, swoich bohaterów. Czasem najpierw jest samo imię… Czasem postać, która zafascynuje…Tak było np. w przypadku Ruty /bohaterka książki „Świat Ruty”/. Ruta chodzi po ulicach Barlinka. Autorka dała jej nowe imię, inne życie.. Stworzyła o niej opowieść….
Teraz Iwona Żytkowiak jest w trakcie pisania książki biograficznej o Romanie Kaszczyc, którą miała okazję poznać. Barlinecka poetka, malarka, pisarka, animator życia teatralnego, ceramiczka, dziennikarka zmarła w maju 2016 roku. Nie zdążyła opowiedzieć o sobie wszystkiego Autorce… Odeszła po długiej chorobie.

W najbliższym czasie możemy spodziewać się również nowego wydania książki „Spotkania przy lustrze”. „To książka ważna ale niedoceniona” – mówiła Autorka, ciesząc się, że powieść znów się ukaże. Na razie Iwona Żytkowiak „szlifuje” na nowo tekst. Okazuje się, że zawsze można poprawić swoją książkę, nawet jak się ukaże! Dzięki nowemu wydaniu czytelnicy dostaną ponownie opowieść o przeżywaniu straty. O bólu i rozpaczy po śmierci kogoś bliskiego.. O tym, że czasem żałoba może być niewspółmierna do straty. A przecież nawet w śmierci, czasem można znaleźć coś dobrego…

Na pytanie, co łączy wszystkie bohaterki powieści, Autorka po chwili zastanowienia odpowiedziała, że z pewnością fakt, iż wszystkie lubią rozpamiętywać przeszłość i bardzo skupiają się na przeżyciach wewnętrznych. To na pewno również cecha wspólna czytelników książek Iwony Żytkowiak. Tych, którzy jeszcze nie mieli okazji po nie sięgnąć, szczerze zachęcam!

tekst i zdjęcia: MW
 

Leave a Reply

  

  

  

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>