Pod naszym patronatem m.in. 

Pod naszym patronatem m.in. 

Marzec 2019 r.

Marzec 2019 r.

Książka w prezencie

Książka w prezencie

WSPÓŁPRACA

WSPÓŁPRACA

Zobacz

„(…) ludźmi rządzą dwa sprzeczne impulsy: pociąg do nowych rzeczy oraz tęsknota za wygodą, jaką daje nam to, co już znane. (…) Jeśli coś jest znane, przedstaw to w zaskakujący sposób. Jeśli coś jest zaskakujące, uczyń to znanym.”

Co jest ważniejsze, logo czy produkt który za nim stoi? Czy dobry projekt zawsze się obroni, zachwyci i wzbudzi entuzjazm klienta, tym samym stając się gwarancją realizacji? A projekt doskonały pociągnie za sobą pasmo sukcesów komercyjnych? Może prawdą jest, że oprócz pasji, zacięcia i talentu projektant musi wykazać się czymś więcej? Gdzie szukać inspiracji? Lepiej się wyróżniać, czy może płynąć z nurtem „znanych melodii” inżyniera Mamonia? Impulsywność, prowokacja, brawura i rozmach, czy esencja, prostota, oszczędność i detal?

Michael Bierut, autorytet i jeden z czołowych światowych projektantów oraz partner w największej na świecie niezależnej agencji projektowej, w książce „Raz mnie widzisz, raz nie widzisz” staje się naszym mentorem i przewodnikiem po zawiłym świecie projektowania graficznego, reklamy i designu. Dzięki niemu dowiemy się między innymi czym dla designu i światowej popkultury stała się „vice-mania”, szaleństwo ściśle związane z amerykańskim serialem sprzed 3 dekad, charakteryzującym się pięknymi kadrami, muzyką, przywiązaniem do każdego detalu i niespotykaną jak dotąd estetyką. Ponadto autor zdradza nam czego nauczył się z kultowego serialu „Rodziny Soprano”, który przez wielu uważany jest za najlepszą serię wszech czasów, czy od topowych amerykańskich stand- uperów.
Rozszyfrujemy sekret kto był pierwowzorem postaci serialu „Mad men”, jednego z najbardziej artystycznych projektów ostatnich lat, rozgrywającego się w stylowych, designerskich wnętrzach. Zastanowimy się nad istotą znaków, które na co dzień ignorujemy, choć są niezwykle ważną częścią naszego życia.

Michael Bierut opisuje także swoją pracę nad wizualną stroną kampanii Hillary Clinton, która wbrew wszelkiej logice i mimo doskonałego odbioru społecznego, przegrała z chaotyczną i zwyczajnie brzydką komunikacją Donalda Trumpa. Tłumaczy także czym jest tzw. „klątwa wiedzy” oraz tendencja umniejszania trudności zadania, gdy z góry znamy jego rozwiązanie. Dowiemy się też dlaczego „Człowiek na linie”, dokumentalny film o francuskim linoskoczku, jest najlepszym filmem o projektowaniu. Bierut uzmysławia także, że każdy problem natury wizualnej ma nieskończenie wiele rozwiązań, a to dobre powinno wynikać z jego treści. Zadaje pytanie, czy istnieje „krój prawdy”, a wybór kroju pisma, koloru, kształtu może zaważyć na tym, czy odbiorca uzna dany przekaz za wiarygodny i prawdziwy.

W dzisiejszym świecie, dzięki powszechnej dostępności narzędzi projektowych, niemal wszyscy możemy stać się projektantami. Na pewno czujemy się pełnoprawnymi ekspertami i krytykami wszelkich zmian, także tych związanych z projektowaniem graficznym. Niemal wszyscy jesteśmy pewni, że nasz pomysł byłby lepszy. Stąd masowe protesty i stosunkowo nowe zjawisko zwane „zadeptywaniem logotypów”. Jednak miotając piorunami, osądzając i krytykując twórców z taką lekkością za każdym razem zapominamy o kilku ważnych aspektach. Wybitny projekt, jego wycyzelowane i wymuskane przedstawienie, a nawet porywająca prezentacja nie dają gwarancji powodzenia i nie decydują o jego szczęśliwym sfinalizowaniu. Zapominamy, że projekt jest procesem, a nie produktem.

Zbiór esejów Michaela Bieruta, w prostej lecz niebanalnej okładce z zaskakującym, awangardowym biglem, to wbrew pozorom nie jest książka dedykowana jedynie przyszłym, obecnym, czy byłym adeptom kierunków ściśle związanych z grafiką. Projektowanie przestało być hermetyczną praktyką i stało się własnością nas wszystkich, coraz istotniejsza staje się indywidualna kreatywność. Czy tego chcemy, czy nie, design jest obecny w życiu każdego z nas. Łatwo zapomnieć, że wszystko co nas otacza jest efektem pracy projektanta, wynikiem zaawansowanego procesu i dobrego – lub złego – projektu. Coraz częściej zwykli ludzie interesują się projektowaniem. To wspaniałe – obserwujmy, dyskutujmy, oceniajmy lecz zanim wydamy ostateczny wyrok pamiętajmy, że zrozumienie i docenienie czegoś w pełni często wymaga czasu i głębszego zastanowienia.

Ewa Ciereszko

Michael Bierut, Raz mnie widzisz, raz nie widzisz i inne eseje o dizajnie, przełożył: Paweł Lipszyc, Wydawnictwo: Karakter, 2018, Stron: 247

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>